Reklama

Rosyjska Duma Państwowa korzystała z... Gmaila. Adres został zablokowany

Jeden z najbliższych doradców Władimira Putina, Siergiej Markow poinformował o tym, że amerykański gigant zablokował adres e-mail rosyjskiego parlamentu. Rosjanie nie mają dostępu do swoich danych.

Niespełna dwa miesiące temu Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę, która sprowadziła reperkusje na kraj Władimira Putina. Nie dość, że sama ofensywa idzie im marnie - w końcu "eksperci" przewidywali, że Ukraina padnie w ciągu kilku dni - to jeszcze sankcje Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i krajów Unii Europejskiej skutecznie utrudniają życie nie tylko zwykłym Rosjanom, lecz również ich przywódcom.

Od początku wojny z Rosji wycofało się wiele większych i mniejszych firm, które dają tym samym jasny znak, że przyzwolenia na tę agresję militarną ze strony społeczeństwa nie ma. Pionierami pomysłu opuszczenia Rosji byli amerykańscy giganci Apple i Google, którzy już w pierwszych dniach wojny podjęli decyzję o zablokowaniu Rosjanom płatności za pośrednictwem Apple Pay i Google Pay. Przedsiębiorstwa wycofały z Rosji wszystkie swoje produkty i zdecydowaną większość usług.

Reklama

Wiadome było, że działania giganta z Mountain View uderzą głównie w zwykłych obywateli i to im utrudnią życie, jednak nikt nie spodziewał się, że będą miały też wpływ na... Dumę Państwową Federacji Rosyjskiej. 

Niespodziewanie okazuje się, że rosyjscy politycy korzystali z usług amerykańskiej poczty Gmail. Ich oficjalny adres email duma.gov został zablokowany przez Google'a politycy stracili wszystkie dane znajdujące się w skrzynce pocztowej, arkuszach i dokumentach. Nie mają też żadnej możliwości na ich odzyskanie bez współpracy ze strony Google.

O kuriozalnej sytuacji poinformował Siergiej Markow, znany rosyjski politolog, który uważany jest za jednego z najbliższych doradców Władimira Putina.

Rosyjscy internauci nie przegapili okazji do poużywania sobie z rodzimych polityków. Sytuacja jest niezwykle komiczna, gdyż rosyjski rząd, propagujący rosyjskie wartości i rodzime produkty przyznaje się do używania amerykańskiej poczty internetowej.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Gmail | duma państwowa | Rosja | Google

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama