Do zatrzymania Gorszkowa i Iwanowa przyczynił się agent - Michael Schuller - hacker w służbie Federalnego Biura Śledczego, który brał udział w międzynarodowym śledztwie.
Hackerom oferowano wysokie wynagrodzenie, jeżeli tylko dowiodą swojej "zręczności" na wystawionym obiekcie, do którego mieli się dostać. Oczywiście komputer ten został wyposażony przez Shullera w dosłownie wszystko, co mogło namierzyć hackerów i zgromadzić potrzebne dowody.
Mimo schwytania przestępcy, rosyjski rząd nie był zachwycony działaniem agenta FBI i obrotem całej sprawy, łącznie z pojmaniem i osądzeniem hackerów. Sformułował nawet oficjalną skargę na Shullera do Departamentu Sprawiedliwości USA.Prawdopodobnie cała sprawa rozejdzie się po kościach na drodze porozumień i kompromisów dyplomatycznych między FBI a rządem rosyjskim. Zgodnie z werdyktem sędziego Johna Coughenoura, oszukany Gorshkov, oprócz 3 lat w więzieniu musi zapłacić 690.000$ w charakterze rekompensaty za cyberzbrodnie.
(źródło: Web Express: weinfo.pl)








