Twój film w Google

Już niebawem serwis Google ma podjąć archiwizowanie na swoich serwerach plików z amatorskimi filmami wideo. Larry Page, jeden z twórców sukcesu wyszukiwarki, określa jej powstającą funkcjonalność mianem wideobloga (vlogging). Wprowadzenie opcji wyszukiwania plików tego typu w serwisie tak znanym jak Google, zdaniem analityków powinno znacznie się przyczynić do popularyzacji tego niszowego dotychczas zjawiska.

Niedawno Google włączył do swoich mechanizmów wyszukiwania zasoby multimedialnych amerykańskich kanałów telewizyjnych. Na razie jednak audycji tych nie można oglądać, można jedynie zobaczyć ich zdjęcie i opis. Gdy jednak uda się rozwiązać kwestie prawne, w internecie mają być dostępne pełne nagrania.

Nie będzie natomiast żadnych problemów prawnych w przypadku nowej usługi. Tu filmy bowiem będą wrzucane przez ich autorów, a zatem - "legalnie". Serwis oficjalnie zapowiedział, że nie zamierza w żaden sposób kontrolować ani cenzurować treści zarchiwizowanych w ten sposób materiałów. (4D)

Reklama
INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Larry Page | serwis | film | Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama