Może okazać się nieocenioną pomocą (a czasem nawet uratować życie) w przypadku gdy zachorujemy, lub ulegniemy wypadkowi przebywając w oddaleniu od (teoretycznie) znającego takie dane lekarza domowego. W takich bowiem momentach albo się nie pamięta wszystkiego, albo nawet nie jest się w stanie podać takich danych. A gdy powstanie taka baza - lekarz, do którego trafimy, zajrzy do sieci i już wszystko będzie wiedział. Pomysłodawcy uważają, ze z tej płatnej usługi skorzystają często podróżujący po świecie biznesmeni








