Najstarszy klasztor w Polsce. Niemal 1000 lat historii i nowa atrakcja
Opactwo Benedyktynów w Tyńcu, położone na wapiennym wzgórzu nad Wisłą, to najstarszy istniejący klasztor w Polsce. Jego niemal 1000-letnia historia robi ogromne wrażenie - wiekowe mury opactwa były świadkami wielu burzliwych i wzniosłych wydarzeń. Dziś to nie tylko ważny ośrodek religijny i Pomnik Historii, ale i turystyczna perła woj. małopolskiego. Obiekt można bowiem zwiedzać - w dodatku teraz po raz pierwszy goście zejdą także do niedostępnych dotąd podziemi zabytku.

Wyjątkowe miejsca w Polsce. Opactwo Benedyktynów w Tyńcu
Polska pełna jest wyjątkowych miejsc, które warto odwiedzić - od prehistorycznych reliktów, przez miejsca, które pamiętają początki kształtowania się państwa polskiego, po obiekty przypominające o wielkich bitwach, wojnach i przełomowych momentach w historii kraju. W każdej części Polski można znaleźć zabytki oferujące zupełnie inne wrażenia, ukazujące różnorodność naszego dziedzictwa kulturowego i historycznego. Bogate w takie punkty jest również województwo małopolskie, a słynny Wawel w Krakowie, niezwykła kopalnia soli w Wieliczce czy Szlak Orlich Gniazd z popularnym Ogrodzieńcem to nie wszystko.
Na tej mapie wyjątkowych miejsc znajduje się również liczące niemal 1000 lat Opactwo Benedyktynów w Tyńcu, zabytek oficjalnie wpisany na listę Pomników Historii. Jego fascynujące dzieje oraz fakt, że jest to najstarszy wciąż funkcjonujący klasztor w Polsce, czynią to miejsce absolutnie wyjątkowym. Teraz dodatkowo zyskało ono nową atrakcję - po raz pierwszy udostępniono podziemia, w których znajduje się rezerwat archeologiczny sięgający samych początków istnienia świątyni.
Długa i burzliwa historia tynieckiego opactwa. Niemal tysiąc lat
Opactwo Benedyktynów w Tyńcu usytuowane jest na wapiennym wzgórzu nad Wisłą, od 1973 r. znajduje się w obrębie Krakowa. Przyjmuje się, że świątynia powstała w 1044 roku, a jej fundatorem był Kazimierz I Odnowiciel. Wyjątkowe znaczenie ma romańska faza budowy, której fragmenty zachowały się do dziś i stanowią jeden z nielicznych znanych dowodów budownictwa sakralnego z tego okresu.
Jednak nie tylko to wyróżnia ten zabytek. Opactwo w Tyńcu stanowi bowiem obecnie najstarszy istniejący klasztor w Polsce, kontynuujący tradycję benedyktyńską. "W połowie XI w. na nadwiślańskiej skale, opodal Krakowa, osiedlili się czarni mnisi, których od imienia autora Reguły, wedle której żyją - św. Benedykta z Nursji (480-ok. 550) - określa się mianem benedyktynów. Rozpoczęli budowę kościoła i klasztoru, które w następnych stuleciach rozbudowywane i odbudowywane wciąż miały służyć idei, dla której to miejsce założono", czytamy na stronie Opactwa Benedyktynów w Tyńcu.

Te wiekowe mury mają szczególne znaczenie w skali Polski
Opactwo wzniesiono niemal tysiąc lat temu w miejscu, które było zasiedlane już w prehistorii - odkryto dowody osadnictwa z czasów młodszej epoki kamienia i z epoki brązu, a także ślady społeczności celtyckiej zamieszkującej tereny wokół wzgórza w epoce żelaza, w okresie lateńskim. Sama świątynia od czasu jej założenia funkcjonowała niemal nieustannie - z wyjątkiem okresu kasaty (od 1816 do 1939 r.), wynikłej z dekretu cesarza Austrii Franciszka I. Po ostatecznym powrocie mnichów do Tyńca rozpoczęła się walka o uratowanie opactwa - prace remontowe i renowacyjne były prowadzone przez dekady, częściowo nadal trwają.
Kształtowane przez te wszystkie wieki przestrzenie opactwa są dziś świadectwem materialnego i niematerialnego dziedzictwa o niezwykłym znaczeniu w skali całej Polski. Między innymi ze względu na wspomnianą już architekturę, ale też przez strategiczne położenie. Świątynia dużo bowiem przeszła: Najazdy Tatarów, wojny dynastyczne, potop szwedzki, walki konfederatów barskich, wspomniana kasata i wiele więcej. Wiekowe mury tynieckiego założenia były więc świadkami szeregu ważnych wydarzeń w historii naszego kraju.
Zwiedzanie Opactwa Benedyktynów w Tyńcu. Bezpośrednio i online
Wyjątkowe miejsce można odwiedzić. Warto zobaczyć, jak prezentuje się opactwo oglądane z drugiego brzegu rzeki, odwiedzić muzeum, oraz zajść w mury świątyni. Przewodnik podczas oprowadzania objaśni nie tylko dzieje miejsca i jego powiązania z historią Polski i Europy, ale też przybliży życie mnichów. Ponadto świątynia idzie z duchem czasu i korzysta z nowoczesnych rozwiązań - udostępniono wirtualne zwiedzanie. Można zatem przejść się na "spacer" po tynieckim opactwie, korzystając z interaktywnej mapy online i słuchając w trakcie chorałów gregoriańskich w wykonaniu tynieckich benedyktynów.
"Zwiedzanie tynieckiego wzgórza zaprasza do niezwykłej wędrówki w czasie i przestrzeni: Do zagłębienia się w świat dawnych i współczesnych mnichów oraz ich życia. Tutaj bowiem historia i współczesność współistnieją zgodnie, a kolejne generacje gospodarzy wciąż nie przestają zaznaczać własnego wkładu, mamy zatem: Romańskie fundamenty, gotyckie mury, barokowe wyposażenie, romantyczne ruiny, współczesne betony i… nowoczesne komputery", czytamy na stronie Opactwa Benedyktynów w Tyńcu. Teraz w dodatku pojawiła się tam nowa atrakcja - odwiedzający po raz pierwszy zejdą również do podziemi świątyni, by poznać ukryty dotąd świat.

Tynieckie opactwo z nową atrakcją. Podziemia były wcześniej niedostępne
Nowa trasa turystyczna, która obejmuje niedostępny wcześniej do zwiedzania rezerwat archeologiczny, jest zwieńczeniem wieloletniego projektu Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa "U progu millenium - 980 lat opactwa w Tyńcu: kompleksowa konserwacja i udostępnienie pozostałości zespołu romańskiego (XI/XII w.) wraz z zabezpieczeniem i ekspozycją późniejszych nawarstwień". Jego celem była ochrona najstarszych części klasztoru oraz przygotowanie eksponatów do udostępnienia szerokiej publiczności.
Prace prowadzone pod nadzorem specjalistów pozwoliły nie tylko zachować bezcenne zabytki, lecz także wydobyć na światło dzienne materialne ślady początków najstarszego istniejącego klasztoru w Polsce. Podziemia jako pierwsi widzieli zaproszeni goście i dziennikarze, ale wejście do tej części opactwa w Tyńcu ma być także udostępnione dla wszystkich odwiedzających. To wyjątkowa okazja, by zobaczyć to, co przez wieki pozostawało ukryte - dotychczas dostęp do podziemi mieli tylko specjaliści.

Wielkie plany rozbudowy trasy zwiedzania opactwa w Tyńcu
Zwiedzający tynieckie opactwo przejdą się wśród reliktów murów romańskiej bazyliki, obejrzą fundamenty najstarszej świątyni, ślady dawnych przebudowań oraz pozostałości przestrzeni, które pamiętają czasy pierwszych benedyktynów nad Wisłą. Goście zobaczą m.in. lapidarium i eksponaty związane z opatami: "ołowianym" i "złotym", określanymi tak ze względu na wyposażenie grobów. Wszystko to jest świadectwem tego, jak zmieniały się techniki budowlane na przestrzeni stuleci i jak klasztor ewoluował wraz z burzliwą historią regionu. Oglądanie podziemi z przewodnikiem ma być dostępne w ramach biletu wstępu do muzeum klasztornego - godziny wejść i ceny biletów dostępne są na stronie internetowej opactwa.
Nowy obszar zwiedzania ma ponadto w przyszłości wejść w skład planowanej trasy, która połączy podziemia klasztoru z dziedzińcem, ogrodem klasztornym i istniejącym muzeum - inauguracja tego projektu miałaby przypaść na 2029 r. Rozbudowywany szlak zwiedzania opactwa przy ul. Benedyktyńskiej 37 w Krakowie-Tyńcu pozwoli zatem chłonąć historię ciągnącą się od niemal tysiąca lat i poczuć atmosferę miejsca, które przez wieki było ważnym ośrodkiem religijnym, kulturalnym i politycznym, a dziś stanowi do tego również prawdziwą perłę na turystycznej mapie Polski.
Źródła: Kurier Krakowski, Muzeum Archeologiczne w Krakowie, Opactwo Benedyktów w Tyńcu, Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa, Via Benedictina, Zabytek.pl









