Nowe badanie: Antybiotyki u noworodków osłabiają odpowiedź na szczepienia
Nowe badania z Australii sugerują, że antybiotykoterapia we wczesnym okresie życia może zaburzać odpowiedź organizmu na szczepienia. Kluczową rolę odgrywają tu "dobre" bakterie jelitowe, zwłaszcza Bifidobacterium.

Czy leczenie antybiotykami tuż po narodzinach może wpływać na skuteczność szczepień w późniejszym dzieciństwie? Tak sugeruje najnowsze badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature. Naukowcy z Australii przeanalizowali mikrobiom i odpowiedź immunologiczną u niemal 200 noworodków i odkryli, że antybiotyki znacząco zmieniają florę bakteryjną jelit, co może obniżać odporność na choroby, przeciwko którym szczepimy dzieci.
Mniej "dobrych" bakterii, słabsza odporność
Badacze z South Australian Health and Medical Research Institute oraz Uniwersytetu Flindersa przez ponad rok śledzili 191 zdrowych noworodków. U 111 z nich stwierdzono kontakt z antybiotykami - bezpośrednio po porodzie lub poprzez matki leczone antybiotykowo w trakcie porodu lub w pierwszych tygodniach po urodzeniu. Dzieci, które otrzymały antybiotyki bezpośrednio, miały zauważalnie niższy poziom przeciwciał w odpowiedzi na szczepionki - zarówno przeciw pneumokokom, jak i grypie typu B - w wieku 7 i 15 miesięcy.
Winowajcą może być spadek liczebności Bifidobacterium, czyli bakterii powszechnie występujących w jelitach niemowląt, szczególnie tych karmionych piersią. To one odgrywają kluczową rolę w trenowaniu układu odpornościowego do skutecznej odpowiedzi na szczepienia.
Skład mikrobiomu w momencie podania szczepionki jest prawdopodobnie kluczowy. Antybiotyki mogą zaburzyć naturalną kolonizację jelit przez bifidobakterie, co prowadzi do gorszej odpowiedzi immunologicznej
Dowody także z badań na myszach
Zespół badawczy przeprowadził również eksperymenty na myszach pozbawionych bakterii jelitowych. Okazało się, że obecność Bifidobacterium znacząco poprawiała odpowiedź przeciwciał po szczepieniu - podanie probiotyku z tymi bakteriami skutecznie "reaktywowało" odporność.
Wyniki te skłoniły naukowców do zaplanowania kolejnego kroku, już wkrótce rusza próba kliniczna, która sprawdzi, czy suplementacja probiotykiem z Bifidobacterium poprawi odporność u noworodków leczonych antybiotykami. Preparat ten jest już bezpiecznie stosowany u wcześniaków w wielu szpitalach na świecie. Mimo niepokojących wniosków, autorzy badania podkreślają też, że leczenie antybiotykami noworodków często jest absolutnie konieczne.
W takich przypadkach zagrożenie infekcją czy sepsą przewyższa potencjalne skutki uboczne. Co ważne, większość dzieci mimo wszystko osiąga poziom przeciwciał uznawany za ochronny. Problemem może być jednak szybsze osłabianie się tej ochrony z czasem