Zaszczep się i chroń serce. Niespodziewany bonus szczepień przeciw grypie
Nowe badania wykazały, że coroczne szczepienie przeciw grypie może chronić nie tylko przed infekcją, lecz także przed zawałem serca. Analiza ponad 23 milionów przypadków wykazała, że osoby zaszczepione miały dużo mniejsze ryzyko incydentu kardiologicznego.

Tegoroczny sezon grypowy okazał się jednym z najcięższych od lat, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i Europie. Ostatnie dane Głównego Inspektora Sanitarnego napawają jednak pewnym optymizmem, jeśli chodzi o nasz kraj - od września 2025 do lutego 2026 roku w Polsce z powodu grypy zmarło 1061 osób, co oznacza wyraźny spadek w porównaniu z poprzednim sezonem, kiedy odnotowano 1538 zgonów. Wynika on głównie z mniejszej liczby zachorowań, bo w obecnym sezonie było ich ok. 430 tys., wobec 693 tys. rok wcześniej.
Grypa kontra świat
Jak podkreśla przy okazji Główny Inspektor Sanitarny, dr n. med. Paweł Grzesiowski, pozytywnym sygnałem jest też wzrost zainteresowania szczepieniami, bo przeciw grypie zaszczepiło się już 2,2 mln Polaków, podczas gdy w sezonie 2024/2025 było to 1,8 mln (eksperci przypominają też, że wciąż można się jeszcze zaszczepić, bo odporność rozwija się już po 10-14 dniach). To świetne wieści, zwłaszcza w kontekście najnowszych badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Medycyny Chińskiej w Hangzhou.
Związek między szczepieniem przeciw grypie a ryzykiem zawału mięśnia sercowego pozostaje nie w pełni scharakteryzowany, szczególnie w rzeczywistych populacjach. Przeprowadziliśmy badanie metaepidemiologiczne, aby ocenić związek między szczepieniem przeciw grypie a występowaniem zawału serca, korzystając z danych z badań obserwacyjnych
Szczepienie przeciw grypie chroni przed zawałem
W analizie uwzględniono 15 badań (siedem badań kohortowych, siedem typu przypadek-kontrola oraz jedno badanie z kontrolą własną) obejmujących łącznie ponad 23 mln osób. Wykazała ona, że coroczne szczepienie przeciw grypie może znacząco obniżyć ryzyko zawału serca - osoby zaszczepione miały aż o 18 proc. mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia zawału w porównaniu z osobami nieszczepionymi.
Jak podkreślają badacze, kierunek tej zależności był spójny we wszystkich typach badań, grupach wiekowych oraz niezależnie od historii przebytych zawałów. Tłumaczą też, że kluczowy może być wpływ szczepionki na zmniejszenie stanów zapalnych i ograniczenie rozwoju choroby wieńcowej, która prowadzi do zwężenia tętnic.
Wnioski? Szczepienie przeciw grypie wiąże się z mniejszym prawdopodobieństwem wystąpienia zawału serca w badaniach obserwacyjnych. I choć nie można jednoznacznie potwierdzić zależności przyczynowo-skutkowej, wyniki te wskazują na potencjalną rolę szczepień przeciw grypie w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych i podkreślają potrzebę dalszych, dobrze zaprojektowanych badań w celu dokładniejszego określenia charakteru i trwałości tego związku.
Grypa to nie przeziębienie
Naukowcy i lekarze od lat przypominają, że grypa jest ostrą chorobą zakaźną. Do zakażenia dochodzi drogą kropelkową lub przez kontakt ze skażoną powierzchnią, a okres inkubacji wynosi od 1 do 4 dni (osoba zakażona zaraża innych już na dzień przed wystąpieniem objawów i do pięciu dni po ich pojawieniu się). Wirusy grypy atakują komórki nabłonka dróg oddechowych, w których się namnażają, w konsekwencji powodując ich zniszczenie, co z kolei ułatwia rozwój infekcji bakteryjnych.
Jak czytamy na stronie szczepienia.info, objawy grypy są podobne do wielu innych ostrych chorób infekcyjnych i mówimy zarówno o tych miejscowych (kaszel, ból gardła, katar), jak i ogólnych, tj. nagłej wysokiej gorączce powyżej 38ºC, dreszczach, bólach mięśniowo-stawowych, bólach głowy, bólu w klatce piersiowej, złym samopoczuciu, braku łaknienia, nudnościach i wymiotach.
Jeśli nie dojdzie do powikłań, choroba trwa około 7 dni, choć kaszel i złe samopoczucie mogą utrzymywać się drugie tyle. Tyle że grypa jest często bagatelizowana, co może prowadzić do poważnych powikłań, w tym zapalenia płuc i oskrzeli, zapalenia ucha środkowego, zapalenia mięśnia sercowego i osierdzia, zaostrzenia istniejących chorób przewlekłych i powikłań neurologicznych.









