Reklama

Klątwa Wyspy Węży. Kolejny rosyjski okręt płonie

Przedstawiciel władz obwodu odeskiego Serhij Bratczuk poinformował, że na jednostce zaopatrzenia marynarki wojennej Rosji wybuchł pożar, do czego mieli przyczynić się ukraińscy żołnierze. Jednostka została odholowana do Sewastopola. Co to za jednostka?

Okręt zaopatrzeniowy Wsiewołod Bobrow

Jednostka, która została uszkodzona w rejonie Wyspy Węży to jeden z najnowszych statków w rosyjskiej flocie. Jednostkę, w przeciwieństwie do krążownika Moskwa, udało się uratować i została ona odholowana do Sewastopola, a załoga ewakuowana. Jednostka będzie jednak wymagała poważnych napraw i trudno sobie wyobrazić aby jeszcze wzięła czynny udział w ataku na Ukrainę.

Czytaj też: Gdzie ten polski samochód elektryczny? Czy kiedykolwiek powstanie?

Reklama

Wsiewołod Bobrow to pomocniczy statek zaopatrzeniowy projektu 23120, który służy do przechowywania i transportu ładunków, słodkiej wody i amunicji, dostarczania zaopatrzenia dla innych okrętów na otwartym morzu i w portach, również w warunkach arktycznych. Statki tego projektu mogą też wykonywać misje ratownicze. W sumie Rosja zamówiła trzy jednostki tego typu.

Statki Projektu 23120 są budowane w Petersburgu. Pierwszą jednostką był "Elbrus", którego budowa rozpoczęła się 14 listopada 2012 r., w 100-lecie petersburskiej stoczni Severnaya. "Elbrus" został zwodowany w czerwcu 2015 r., a jego testy morskie rozpoczęto we wrześniu 2016 r. Wsiewołod Bobrow to druga jednostka tego typu, która weszła do służby w tym roku.

Konstrukcja statków Projektu 23120 oparta jest na planach cywilnych statków zaopatrujących platformy wiertnicze. Są przystosowane do służby w bardzo niskich temperaturach, występujących m.in. w Arktyce.  Mogą też pływać po lodzie o grubości 60-80 cm. 

Ich załogę stanowi 27 osób, ale liczba ta może zostać zwiększona do ponad 50. Na rufie są wyposażone w dźwig o udźwigu 50 ton. Są również wyposażone we wciągarki holownicze do holowania statków będących w niebezpieczeństwie.

Rosjanie cały czas starają się zachować kontrolę nad Wyspą Węży, ponieważ będą dzięki temu mieli przyczółek, który stanowi zagrożenie dla Odessy i obwodu odeskiego, stąd obecność Bobrowa w tej okolicy...

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Ukraina | Rosja | wojna w Ukrainie

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy