Rosjanie budują kolosalny okręt wojenny pod nosem Ukraińców

W stoczni miasta Kercz na wschodzie Krymu powstaje rosyjski okręt desantowy Iwan Rogow. Najnowsze zdjęcie satelitarne pokazuje postęp prac nad tą ogromną konstrukcją, która po wyjściu z portu ma górować nad wszystkimi jednostkami na Morzu Czarnym.

Rosjanie budują ogromny okręt desantowy. Powstaje pod nosem Ukraińców
Rosjanie budują ogromny okręt desantowy. Powstaje pod nosem UkraińcówTASSmateriał zewnętrzny

Iwan Rogow w budowie. Ogromny okręt Rosjan zauważony na Krymie

Rosjanie budują okręt Iwan Rogow od lipca 2020 roku w stoczni Zaliv. Pomimo trwającej wojny i groźby ataku, prace nie zwalniają, co pokazuje jedno ze zdjęć, udostępnionych przez portal Defense Express. Wynika z niego, że w rok poczyniono duże postępy i jednostka jest na prostej drodze do ukończenia budowy i wyjścia w morze.

Jeszcze w lipcu 2024 roku budowany był tylko szkielet konstrukcji. Biorąc pod uwagę skalę całej produkcji, może to też pokazywać jak w niewielkim stopniu sankcje uderzyły w rosyjski przemysł stoczniowy lub jak dużym priorytetem jest budowa Iwana Rogowa.

Rosyjski okręt desantowy przyszłości

Można oszacować, że obecnie sam kadłub okrętu ma aż 220 metrów długości i 40 szerokości. Dla porównania krążownik rakietowy Moskwa, duma rosyjskiej floty zatopiona przez Ukraińców w kwietniu 2022, miał długość 186 metrów i szerokość 20. Po zbudowaniu Iwan Rogow będzie jedną z największych jednostek w całej rosyjskiej flocie wojennej.

Okręt ten jest prototypową konstrukcją klasy Projekt 23900. Według założeń ma osiągnąć wyporność 30-40 tysięcy ton. Jako uniwersalna jednostka desantowa ma przenosić zarówno do 900 żołnierzy marynarki wojennej, do trzech barek desantowych, 75 pojazdów opancerzonych oraz 15 śmigłowców Ka-29 i Ka-52K. W przeszłości Rosjanie informowali, że na okrętach Projekt 23900 mają pojawić się najnowsze bezzałogowce S-70 Ochotnik. Łączny koszt budowy ma przekroczyć około 100 mld rubli (około 1,3 mld dolarów).

 Makieta okrętu desantowego Iwan RogowLeAZ-1977, CC BY-SA 4.0Wikimedia Commons

Czy Ukraińcy spróbują zaatakować okręt Iwan Rogow?

Jak podaje Defense Express, według pierwotnych planów Iwan Rogow miał wejść do służby już w 2025 roku. Teraz jego pierwsze próby morskie spodziewane są najpóźniej do końca 2027 roku. Nawet z obecnym tempem prac nie można być pewnym, że Rosjanie spełnią swoje założenia.

Warto też pamiętać, że Iwan Rogow znajduje się w zasięgu ukraińskich wojsk. Już wcześniej w stoczni Zaliv uszkodzona została rosyjska korweta Askold. Na pewno perspektywa upolowania największego i najnowszego okrętu znajduje się w planach Ukraińców.

Ci mogą jednak chcieć jeszcze poczekać, aż Iwan Rogow będzie prawie gotowy, aby tym samym zadać największe straty Rosjanom pod względem poświęconych materiałów i czasu. Tym samym wielka duma rosyjskiej floty może stać się szybko jej blamażem.

Jowita Michalska: AI zamiast przyjaciela. Duży światowy biznesINTERIA.PL