Ukraina chce myśliwce Mirage 2000 za systemy antydronowe
Okazuje się, że ukraińska myśl techniczna i cenne doświadczenie w technologiach dronów jest warte fortunę. Otóż Kijów miał zażądać od władz Kataru myśliwców Mirage 2000 w zamian za udostępnienie systemów, które będą chronić ten kraj przed irańskimi dronami kamikadze Shahed-136.

Według informacji francuskiego portalu specjalistycznego Intelligence Online, Ukraina postawiła Katarowi bardzo konkretny warunek współpracy w dziedzinie obrony przeciwlotniczej i przeciwdronowej. Kijów wysłał niedawno do Dohy niewielką grupę ekspertów posiadających wiedzę na temat technologii dronowych. Specjaliści ci mają pomóc Katarowi w obronie przed atakami bezzałogowców, w tym tych wystrzeliwanych przez Iran.
Współpraca ta jednak szybko utknęła w martwym punkcie. Co ciekawe, miało się to stać nie z powodów technicznych, a negocjacji przemysłowo-obronnych. Według źródeł Intelligence Online, Ukraina zażyczyła sobie w zamian za wsparcie i know-how w dziedzinie dronów przechwytujących przekazania całej katarskiej floty używanych myśliwców Mirage 2000-5 (około 12 maszyn).
Myśliwce Mirage 2000 dla Ukrainy za technologie dronowe
Katar posiada te samoloty w wersji 5EDA/5DDA, które przez lata były modernizowane, ale obecnie Doha stopniowo przechodzi na Rafale i szuka nabywców na starszy sprzęt. Dotychczasowe próby sprzedaży katarskich Mirage'ów (m.in. do Indonezji) nie zakończyły się sukcesem lub zostały wstrzymane, co sprawia, że maszyny stoją w zasadzie bezczynnie.
Dla Ukrainy byłby to bardzo cenny nabytek, zwłaszcza w kontekście niedawnych dostaw Mirage 2000-5F z Francji, które już biorą udział w misjach bojowych. Nie bez znaczenia ma też rosnące znaczenie myśliwców zdolnych do zwalczania rosyjskich manewrujących pocisków i dronów kamikadze typu Shahed/Geran, na co dzień nękających ukraińskie miasta.
Katar na razie ignoruje żądania Ukrainy
Na ten moment Katar nie wyraził zgody na taką wymianę. Negocjacje stoją w miejscu, a ukraińscy specjaliści mają utrudniony dostęp do pełnej wymiany wiedzy i testów swojej technologii w warunkach katarskich. Eksperci zwracają uwagę, że propozycja Ukrainy jest bardzo ambitna. W praktyce oznaczałaby to przekazanie całego klucza katarskiej eskadry wielozadaniowych myśliwców w zamian za wiedzę i prawdopodobnie partię dronów przechwytujących.
Myśliwce Mirage 2000-5F otrzymane z Paryża po raz pierwszy wzbiły się w niebo nad Ukrainą 3 marca 2025 roku, a już 5 dni później, wraz z myśliwcami F-16, wzięły udział w pierwszej misji, jaką było odparcie potężnego rosyjskiego ataku rakietowego na ukraińskie miasta. Armia Kremla wykorzystała aż 25 pocisków manewrujących Ch-101/Ch-102 oraz jeden Ch-90, osiem rakiet Kalibr, trzy rakiety S-300, osiem pocisków rakietowych Raduga Ch-59 oraz 194 dronów. Myśliwce Mirage i F-16 zestrzeliły kilkanaście sztuk środków napadu powietrznego i dzięki temu uratowały życie wielu ukraińskich cywili, ponieważ największe rakiety miały uderzyć w cele leżące w centrach miast.
Mirage 2000-5F to potężny myśliwiec wielozadaniowy
Dassault Mirage 2000-5F to jednosilnikowy, wielozadaniowy myśliwiec o układzie delta, dostarczany Ukrainie przez Francję od lutego 2025 roku. Samolot ma wymiary: długość 14,36 m, rozpiętość skrzydeł 9,13 m, wysokość 5,20 m oraz powierzchnię nośną 41 m². Masa własna wynosi około 7500 kg, a maksymalna masa startowa sięga 17 000 kg, co pozwala na przenoszenie do 6300 kg uzbrojenia na 9 zewnętrznych węzłach. Napęd zapewnia silnik SNECMA M53-P2 z dopalaczem, generujący ciąg 64,3 kN bez dopalacza i 95,1 kN z dopalaczem.
Maszyny osiągają prędkość maksymalną na poziomie 2330-2500 km/h na dużej wysokości, pułap praktyczny 16 500-18 000 m oraz oferują prędkość wznoszenia około 285 m/s. Zasięg bez zbiorników zewnętrznych wynosi ok. 1550 km, a z nimi do 1850 km. Tymczasem promień bojowy wynosi 800-1000 km, w zależności od konfiguracji. Stałe uzbrojenie to dwa działka 30 mm DEFA 554, a w wersji ukraińskiej samolot wykorzystuje pociski MICA (zasięg do 80 km), SCALP-EG (>500 km), AASM Hammer oraz radar RDY z nowoczesną awioniką.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 90 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!










