Ukraińskie siły zbrojne używają haubic FH-70 dostarczonych przez Włochy

Ukraińskie siły zbrojne używają haubic FH-70 dostarczonych przez Włochy. Jest to drugi rodzaj holowanych dział wykorzystanych przez Ukraińców, obok M777 dostarczonych przez Stany Zjednoczone, Kanadę i Australią.

Już od kilku tygodni trwały we Włoszech dyskusje na temat możliwości wysłania broni na Ukrainę, aby wspomóc ich broniących się przed napaścią wroga.

Haubica 155 mm FH-70. Co to za broń?

Holowane haubice zostały opracowane przez RFN, Wielką Brytanią i Włochy. Poza tymi trzema państwami były również produkowane na licencji w Japonii, gdzie używana są przez Siły Samoobrony tego państwa. Państwa te wprowadziły działo do swojego uzbrojenia w 1978 roku. Haubica została wyposażona w lufę jednolitą samowzmocnioną, która zakończona jest dwukomorowym hamulcem wylotowym zmniejszającym energię zespołu odrzutowego o 35%. Armatę obsługuje 8 osób, ale minimalna załoga potrzebna do operowania tym rodzajem broni to 4 osoby. Haubica potrzebuje 4 minut, aby przejść w położenie bojowe.

Reklama

Oprócz amunicji standardowej NATO kalibru 155 mm, jest ona przystosowana do wystrzeliwania pocisków kierowanych Copperhead. Armata może strzelać zwykłymi pociskami na odległość 25 kilometrów, a dodatkowymi wyposażonymi w napęd rakietowy nawet do 31 500 metrów. Szybkostrzelność to 6 strzałów na minutę. Istnieje też możliwość oddania trójstrzałowej salwy w zaledwie 13 sekund. 

Artyleria od państw Zachodu

Bitwa o Donbas ma zupełnie inny charakter niż walki w okolicach Kijowa. W związku z tym Ukraina potrzebuje innego uzbrojenia. Jednym z nich jest artyleria, którą państwa Zachodu zdecydowały się dostarczyć. Ukraina otrzymała więc haubice M777 wraz z nowoczesnymi pociskami Excalibur, wyrzutnie rakietowe od Polski i Czech czy nowoczesne francuskie samobieżne haubice Ceasar kalibru 155 mm. Obecnie Amerykanie rozważają dostarczenie wyrzutni rakietowych HIMARS i MLR 270, czyli broni o którą proszą Ukraińcy. Dzięki nim będą w stanie zwalczać przeciwnika na dalekim dystansie.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wojna w Ukrainie | Rosja | Ukraina
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama