Procesory HiSilicon Kirin opierają się na rdzeniach licencjonowanych przez ARM - kiedy w maju 2019 roku Huawei zostało wpisane na czarną listę USA nad producentem zawisły chmury. Okazuje się jednak, iż nie ma przeszkód w tym, aby ARM dalej współpracowała z Chińczykami. Producent pochodzi z Wielkiej Brytanii, tak więc sam proces w żadnym stopniu nie narusza ustaleń opracowanych przez Stany Zjednoczone.
Obecnie nie ma więcej szczegółów na temat tego, jak współpraca Huawei z ARM będzie wyglądała w najbliższych miesiącach. Można jednak podejrzewać, że obie marki będą dążyły do utrzymania płynności w łańcuchu dostaw.









