BlackGEM odpalony. Czarne dziury i gwiazdy neutronowe miejcie się na baczności

Nowa sieć teleskopów optycznych BlackGEM w zarządzanym przez Europejskie Obserwatorium Południowe obserwatorium astronomicznym La Silla w Chile oficjalnie zaczęła skanowanie nieba w poszukiwaniu źródeł fal grawitacyjnych.

Nowa sieć teleskopów optycznych BlackGEM w zarządzanym przez Europejskie Obserwatorium Południowe obserwatorium astronomicznym La Silla w Chile oficjalnie zaczęła skanowanie nieba w poszukiwaniu źródeł fal grawitacyjnych.
Oto BlackGEM. Czarne dziury, gwiazdy neutronowe i supernowe miejcie się na baczności /Zdeněk Bardon (bardon.cz)/ESO /domena publiczna

Fale grawitacyjne, zwane też zmarszczkami czasoprzestrzeni, to przemieszczające się z prędkością światła w próżni odkształcenia czasoprzestrzenne spowodowane gwałtownymi energetycznymi zjawiskami kosmicznymi, jak zderzające się czarne dziury, gwiazdy neutronowe lub masywne gwiazdy eksplodujące pod koniec swojego życia jako supernowe. Takie obserwatoria, jak Laser Interferometer Gravitational-Wave Observatory (LIGO) i Virgo Interferometer, są specjalnie zaprojektowane do wykrywania takich zmarszczek, ale mają swoje ograniczenia.

BlackGEM wykryje i zlokalizuje źródło zmarszczek czasoprzestrzeni

Nie są w stanie wskazać dokładnego źródła fal grawitacyjnych ani zobaczyć światła emanującego ze zderzających się gwiazd neutronowych lub czarnych dziur i tu do akcji wkracza BlackGEM. Nowa sieć teleskopów może nie tylko wykrywać fale grawitacyjne i wspomniane światło, ale wykorzystywać te informacje do określenia dokładnej lokalizacji źródła. Korzystanie ze światła widzialnego oznacza również, że BlackGEM może uzyskać szczegółowe obserwacje takich procesów, jak tworzenie się ciężkich pierwiastków, np. złoto i platyna, z tych międzygwiezdnych zderzeń.

Reklama

Sieć BlackGEM składa się z trzech teleskopów, ale istnieją plany rozszerzenia jej do nawet 15,  zbudowanych przez Radboud University, Holenderską Szkołę Badawczą Astronomii i KU Leuven w Belgii - każdy ma skromną średnicę mierzącą 65 cm i może jednocześnie skanować różne części nieba.

Chociaż teleskopy są stosunkowo małe, to nadrabiają to lokalizacją, korzystając ze wszystkich zalet obserwatorium La Silla umieszczonego na wysokości 2400 metrów na obrzeżach chilijskiej pustyni Atakama (600 km na północ od Santiago de Chile). Jak podkreślają badacze, mogą tym samym sięgać równie głęboko jak niektóre projekty ze znacznie większymi zwierciadłami.

Co więcej, kiedy już zidentyfikują źródło fali grawitacyjnej, uzyskane informacje zostaną przesłane do większych teleskopów, jak należący do ESO Very Large Telescope ze zwierciadłem o średnicy 8,2 m, który może przeprowadzić bardziej szczegółowe obserwacje uzupełniające.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: teleskop
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy