Reklama

Galaktyki bez ciemnej materii. Jest to możliwe?

Odkryte galaktyki DF2 i DF4 wydają się być pozbawione ciemnej energii. Według obecnej wiedzy dotyczącej mechanizmów powstawania galaktyk, nie powinno do tego dojść. Co może tłumaczyć taki stan rzeczy?

Według ustaleń naukowców za brak ciemnej materii w obu przypadkach może odpowiadać skomplikowane kosmiczne zderzenie galaktyk.

Badacze w czasopiśmie Nature wykonali model, który sugeruje, że 8 miliardów lat temu dwie galaktyki karłowate, które krążyły wokół większej galaktyki NGC 1052, zderzyły się ze sobą. Ich prędkość osiągnęła aż 300 km na sekundę. Uderzenie z taką prędkością spowodowało, że obie galaktyki przeszły przez siebie, co skutkowało oddzieleniem "ciemnej materii od gazu" i ukształtowaniem nowych form ze śladową jej ilością.

Reklama

Doprowadziło to do powstania tzw. śladu ultra-rozproszonych galaktyk, które są tak duże jak nasza Droga Mlecza, lecz posiadają o wiele mniej gwiazd. Posiadają także znacznie mniejszą ilość ciemnej materii niż jej przodkowie.

Zespół badawczy uważa, że część pierwotnych galaktyk karłowatych (które są bogatsze w ciemną materię), wciąż istnieje, zaś galaktyki bez materii tego typu są rozproszone pomiędzy nimi.

Badane obiekty DF2 i DF4 zaliczane byłyby wówczas do tych galaktyk śladowych, powstałych po kosmicznej kolizji. Oba obiekty mają około 100 razy mniej ciemnej materii, niż pozwalałaby na to teoria dotycząca powstawania galaktyk.

Wiedza dotycząca ciemnej materii sugeruje, że oddziałuje ona jedynie grawitacyjnie na "normalną" materię i dlatego mogła być oddzielona od wspomnianych galaktyk podczas szybkiej kolizji.

Zmodyfikowana dynamika Newtona (MOND) jest alternatywną teorią dla ciemnej materii. Wychodzi ona z założenia, że niektóre prawa fizyki są błędne i muszą zostać zmodyfikowane, aby wyjaśnić to, co się dzieje we wszechświecie. Jednak istnienie wyżej wspomnianych galaktyk może kwestionować założenie MOND, gdyż sugeruje, że ciemna materia jest rzeczywiście substancją, "czymś co galaktyki mogą mieć lub nie".

Nowe odkrycie jest niezwykle istotne w rozwijaniu teorii kosmologicznych oraz w zrozumieniu działania ciemnej materii.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: badania kosmosu | galaktyka | ciemna materia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy