Reklama

Jak wyprzedzić kolejną pandemię? Pomoże sztuczna inteligencja

​Naukowcy chcą wykorzystać sztuczną inteligencję do poszukiwania kolejnego koronawirusa, podobnego do SARS-CoV-2, który może wywołać następną pandemię.

Zespół naukowców z University of Oklahoma pod kierownictwem Daniela Beckera prowadzi proaktywne działania mające na celu zidentyfikowanie gatunków nietoperzy, które mogą być nosicielami betakoronawirusów - podobnych do SARS-CoV-2. Badania te są częścią międzynarodowego zespołu naukowców o nazwie Verena Consortium, który pracuje nad przewidywaniem, jakie wirusy mogą zainfekować ludzi, jakie zwierzęta są ich gospodarzami i gdzie mogą się pojawić. 

Nadal trudno jest zidentyfikować i monitorować dzikie rezerwuary wirusów, które mogłyby kiedyś zainfekować ludzi. Naukowcy coraz częściej wykorzystują modele statystyczne do ustalania priorytetów w zakresie wyboru gatunków dzikich zwierząt, od których pobierać próbki w terenie. Istnieje duża niepewność, co do tego, które gatunki mogą przenosić potencjalnie niebezpieczne wirusy.

Badania Daniela Beckera są pierwszymi, które dowodzą, że modele uczenia maszynowego mogą zoptymalizować pobieranie próbek od dzikich zwierząt w poszukiwaniu nieodkrytych wirusów. W pierwszym kwartale 2020 r. badacze wytrenowali osiem różnych modeli statystycznych, które przewidywały, które rodzaje zwierząt mogą być nosicielami betakoronawirusów. Uczeni przez rok śledzili następnie 40 nowych nietoperzy będących nosicielami betakoronawirusów, aby zweryfikować wstępne przewidywania i dynamicznie aktualizować swoje modele. 

Reklama

Wnioski są niepokojące. Na świecie jest ponad 400 gatunków nietoperzy, które mogą być nosicielami nieznanych betakoronawirusów, nie tylko z Azji, ale także z Afryki Subsaharyjskiej. Chociaż wiadomo, że 21 gatunków nietoperzy z rodziny podkowcowatych jest nosicielami wirusów podobnych do SARS-CoV-2, co najmniej połowa może pozostawać nadal niewykryta.

- Jedną z najważniejszych rzeczy, jakie daje nam nasze badanie, jest oparta na danych krótka lista gatunków nietoperzy, które powinny być dalej badane. Po zidentyfikowaniu tych prawdopodobnych gospodarzy, następnym krokiem jest zainwestowanie w monitoring, aby zrozumieć, gdzie i kiedy betakoronawirusy mogą się rozprzestrzeniać - powiedział Daniel Becker.

Chociaż pochodzenie SARS-CoV-2 pozostaje niepewne, przenoszenie się wirusów z nietoperzy na człowieka to wynik urbanizacji i zbyt intensywnego rolnictwa.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: sztuczna inteligencja | nietoperze | SARS-CoV-2 | koronawirus | pandemia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy