Odkryto nowy typ obiektu w kosmosie. Naukowcy: to przełom
Kosmiczny Teleskop Hubble'a dokonał spektakularnego odkrycia. Naukowcy na jednym ze zdjęć z potężnego obserwatorium zidentyfikowali nowy typ obiektu, którego wcześniej nie widziano. "Chmura 9" to obłok ciemnej materii i gazu, który nie zawiera gwiazd. W rzeczywistości jest to nieudana galaktyka.

Kosmiczny Teleskop Hubble'a dostarcza nam niesamowite widoki wszechświata od ponad 30 lat i ciągle nie przestaje zaskakiwać. Świadczy o tym nowe odkrycie, które astronomowie dokonali badając jedno ze zdjęć uchwyconych przez obserwatorium. Czegoś takiego wcześniej nie widziano!
Nieudana galaktyka "Chmura 9" odkryta przez Kosmiczny Teleskop Hubble'a
Obiekt zlokalizowany jest całkiem niedaleko nas, bo w odległości około 14 mln lat świetlnych od Ziemi. Dla porównania najbliższa Drodze Mlecznej galaktyka to Andromeda oddalona o około 2,5 mln lat świetlnych. Astronomowie natrafili na odkrycie wykorzystując Kosmiczny Teleskop Hubble'a.

Twór znajduje się na obrzeżach galaktyki spiralnej o nazwie Messier 94 (M94) i otrzymał przydomek "Chmura 9". Skąd taki pomysł? Obiekt to obłok ciemnej materii i gazu, gdzie nie ma gwiazd. Naukowcy nie mają złudzeń. To może być prawdziwy przełom.
Ten obłok jest oknem na ciemny wszechświat. Z teorii wiemy, że większość masy prawdopodobnie stanowi ciemna materia, ale trudno ją wykryć, ponieważ nie emituje światła
"Chmura 9" to tak naprawdę nieudana galaktyka. Dla astronomów jest to niepowtarzalna okazja do bliższego przyjrzeniu się temu obiektowi i zrozumieniu kolejnych procesów, które zachodzą we wszechświecie.
Ciemna materia w nieudanej galaktyce i brak gwiazd
Prawdopodobnie obiekt aspirował (lub nadal to robi) do stania się galaktyką, ale tak się nie stało. Jest on zdominowany przez ciemną materię, gdzie zaczął gromadzić się wodór. Dlaczego więc nie ma tam gwiazd? Naukowcy tłumaczą to w taki sposób, że nie doszło do nagromadzenia odpowiedniej ilości gazu, co mogłoby dać początek gwiazdom.
"To opowieść o nieudanej galaktyce. W nauce zazwyczaj więcej uczymy się z porażek niż z sukcesów. W tym przypadku brak gwiazd dowodzi słuszności teorii. Mówi nam, że w lokalnym wszechświecie znaleźliśmy pierwotny budulec galaktyki, która jeszcze nie powstała" - wyjaśnia kierownik zespołu Alejandro Benitez-Llambay z Uniwersytetu Milano-Bicocca w Mediolanie.
Lepszy wgląd w "Chmurę 9" może pozwolić astronom poznać procesy odpowiedzialne za formowanie się galaktyk we wczesnym wszechświecie. Choć w celu uzyskania odpowiedzi na liczne pytania z pewnością potrzebne będą dodatkowe badania. Na pocieszenie jest fakt, że uczeni już wiedzą, gdzie należy ich szukać.










