Potężny huragan Beryl uderzy w wybrzeże USA. „To będzie śmiertelna burza”

W niedzielę zostało wydane specjalne ostrzeżenie, że w wybrzeże Teksasu uderzy wyjątkowo silny huragan Beryl. Mieszkańcy mają spodziewać się porywistego wiatru, powodzi oraz wysokich fal sztormowych.

Dan Patrick, pełniący obowiązki gubernatora Teksasu, wezwał mieszkańców stanu do zachowania czujności, słuchania nakazów lokalnych urzędników oraz opuszczenie strefy zagrożenia. Z kolei w mieście Galveston, blisko Houston wydano nakaz dobrowolnej ewakuacji dla najbardziej zagrożonych obszarów. Media społecznościowe są zalewane filmami ukazującymi sznury samochodów wyjeżdżających w miasta. Tak przedstawia się sytuacja tuż sprzed uderzenia huraganu Beryl w wybrzeże Teksasu

Huragan Beryl uderzył w Teksas. Alarm w całym stanie

Jak powiedział Patrick na konferencji prasowej stanowego zarządzania kryzysowego: - To będzie śmiertelna burza dla ludzi. Dodał, że huragan najprawdopodobniej uderzy w wybrzeże Teksasu między miastem Corpus Christi a wyspą Galveston.

Reklama

Huragan Beryl otrzymał kategorię 1, co oznacza, że wiatr wieje z prędkością 119-153 km/h. Jednocześnie zjawisko przybrało na sile, kiedy zbliżyło się do lądu. Specjaliści spodziewają się, że burza może spowodować znaczne powodzie w strefie przybrzeżnej stanu. Ostrzeżenia przed powodziami wydano w Teksasie, Oklahomie, Arkansas i Luizjanie. W niektórych miejscach może spaść nawet do 380 mm wody, co może doprowadzić do powstania powodzi rzecznych, powodzi błyskawicznych i powodzi miejskich.

Amerykańskie media wskazują, że bardzo silne burze tropikalne rozprzestrzenią się także w głąb lądu. Miliony ludzi obawia się ekstremalnych warunków pogodowych. Według oficjalnych informacji Biały Dom stale monitoruje sytuację.

Pierwszy taki huragan w historii

Huragan Beryl był pierwszym w historii huraganem, który rozwinął się tak szybko i najwcześniejszym, który osiągnął najwyższą kategorię 5 jeszcze w lipcu. W zaledwie parę dni z kategorii 1 przeszedł do kategorii 5, osiągając prędkość wiatru nawet 290 km/h. Ta niewyobrażalna siła spustoszyła do tej pory południowe Karaiby. Około 90 proc. domów na wyspie Union Island zostało całkowicie zniszczonych lub poważnie uszkodzonych.

- Huragan Beryl, niebezpieczny, niszczycielski, przyszedł i odszedł, pozostawiając po sobie ogromne zniszczenia, a także ból i cierpienie w całym naszym narodzie — mówi Ralph Gonsalves, premier Saint Vincent i Grenadyn.

W wielu miejscach na Karaibach brakuje prądu oraz wody pitnej. Do tej pory wiadomo o siedmiu ofiarach śmiertelnych. Przechodząc przez Zatokę Meksykańską, huragan Beryl osłabł do kategorii 2 i uderzył w wybrzeże Meksyku - łamał drzewa i latarnie, niszczył dachy domów i wyrywał okna. Jednakże według oficjalnych informacji obyło się bez ofiar. Następnie siła huraganu osłabła, by przy wybrzeżu Teksasu znowu przybrać na sile.

Specjaliści uważają, że gwałtowna intensyfikacja siły huraganu jest skutkiem postępujących zmian klimatycznych i coraz szybszego nagrzewania się oceanów. Według ostatnich pomiarów, wody północnego Atlantyku są o 1-3 stopnie Celsjusza cieplejsze niż normalnie - wystarcza to do generowania silniejszych burz.

Naukowcy twierdzą: - Temperatury powierzchni morza na wschodnim i środkowym Atlantyku są obecnie rekordowo wysokie i przewiduje się, że w trwającym sezonie huraganów utrzymają się znacznie powyżej średniej. Cieplejszy niż zwykle tropikalny Atlantyk zapewnia bardziej sprzyjające dynamiczne i termodynamiczne środowisko dla powstawania huraganów i ich intensyfikacji [...] Przewidujemy znacznie ponadprzeciętne prawdopodobieństwo wystąpienia dużych huraganów wzdłuż kontynentalnego wybrzeża Stanów Zjednoczonych i na Karaibach.

Już wcześniej pisaliśmy, że prognozy przewidują zwiększoną aktywność huraganów na Oceanie Atlantyckim w trwającym sezonie huraganowym. W analizach wskazano, że pojawią się aż 23 duże burze tropikalne (czyli takie, które zasługują na otrzymanie nazwy). Co ciekawe, aż 11 z nich ma być huraganami. Wcześniej portal IFLScience wskazał, że jest to najwyższa liczba szacunkowych huraganów w 41-letniej historii prognoz wydawanych przez CSU.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: USA | sztorm | Teksas | Huragan
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy