Reklama

Proszę nie lizać tej żaby! Parki narodowe ostrzegają przed "psychodeliczną" ropuchą

Lizanie żaby? Czy ktoś w ogóle mógłby wpaść na taki pomysł? Na to wygląda, szczególnie jeśli w grę wchodzi gatunek znany ze swoich "psychodelicznych" właściwości, dlatego amerykańskie National Park Service zdecydowało się na oficjalne ostrzeżenie.

Lizanie żaby? Czy ktoś w ogóle mógłby wpaść na taki pomysł? Na to wygląda, szczególnie jeśli w grę wchodzi gatunek znany ze swoich "psychodelicznych" właściwości, dlatego amerykańskie National Park Service zdecydowało się na oficjalne ostrzeżenie.
National Park Service ostrzega przed lizaniem tej żaby. Dlaczego? /John Cancalosi/ardea.com /East News

Jeśli kiedykolwiek podczas spaceru po parku czy lesie zobaczycie bardzo apetyczną żabę, to lepiej powstrzymać się przed jej lizaniem, szczególnie jeśli w grę wchodzi ropucha koloradzka. Takie ostrzeżenie pojawiło się ostatnio w mediach społecznościowych National Park Service, czyli amerykańskiej agencji zajmującej się dbaniem o zasoby naturalne i historyczne kraju. Skąd w ogóle pomysł, że ktoś mógłby chcieć polizać tego płaza?

Parki narodowe ostrzegają przed lizaniem żaby

Ropucha koloradzka to jeden z największych gatunków żab w Ameryce Północnej, mierzący do 18 centymetrów, który posiada gruczoły skórne wytwarzające substancję psychoaktywną zwaną bufoteniną (5-HO-DMT) - ta może powodować euforię i silnie halucynacje podobne do tych wywoływanych przez LSD, co zachęca część osób do "eksperymentów". Warto tu przypomnieć o głośnym włamaniu do sklepu zoologicznego w Holandii z 2002 roku, kiedy to złodzieje ukradli właśnie rodzinę ropuch koloradzkich, a ich pobudek łatwo można się domyślić.

Reklama

I choć wpis może wydawać się nieco ironiczny, National Park Service nie bez przyczyny się na niego zdecydowało, bo w Stanach Zjednoczonych od wielu lat działają "biznesy" zajmujące się nielegalnym modyfikowaniem psychoaktywnej wydzieliny tych żab w taki sposób, by nadawała się do palenia jak papierosy.

Nietrudno więc wyobrazić sobie, że ktoś mógłby chcieć uzyskać narkotyk bezpośrednio u źródła, co może być niebezpieczne dla zdrowia, chociaż... widzieliśmy też badania wskazujące na pozytywne antydepresyjne działanie palonego 5-HO-DMT, ale mowa o bardzo precyzyjnych dawkach ustalonych przez lekarza i substancji syntetyzowanej w laboratorium. 

To ostatnie jest tu szczególnie ważne, bo na skutek rosnącego zainteresowania, a także innych zagrożeń, w części stanów USA gatunek został już uznany za zagrożony. Poza tym lizanie ropuchy jest naprawdę bardzo ryzykowne, bo jeden osobnik ma wystarczająco dużo toksyny, by zabić dorosłego psa! W przypadku ludzi może doprowadzić do zatrucia, objawiającego się wymiotami, trudnościami z oddychaniem i problemami gastrycznymi, a w skrajnych przypadkach nawet zgonu. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy