Reklama

Rok w kosmosie to jak 10 lat na Ziemi? Niepokojące wyniki badań kości astronautów

Koniec złudzeń o bezkarnych lotach na Marsa. Wystarczy spędzić pół roku w kosmosie, aby zaszły trwałe zmiany w kościach. Jeden rok w stanie nieważkości to dla tkanki kostnej jak przeżycie dziesięciu lat na Ziemi.

Kolejne plany misji załogowych na Marsa rozbudzają wyobraźnię milionów ludzi na całym świecie, którzy chcą za wszelką wziąć udział w takiej wyprawie. Zanim jednak się na to zdecydują powinni uważnie zapoznać się z wynikami badań, które zostały właśnie opublikowane w czasopiśmie "Scientific Reports". Jest duże ryzyko, że na Ziemię z Marsa wrócą z kośćmi jak z waty.

Naukowcy z Kanady zbadali ciała 17 astronautów, którzy spędzili w kosmosie od czterech do siedmiu miesięcy. Wśród nich było 14 mężczyzn i trzy kobiety. Zespół z Uniwersytetu w Toronto wykorzystał tomograf komputerowy HR-pQCT, który może badać ludzkie kości z fantastyczną dokładnością. Dzięki niemu mogli sprawdzić, jak wygląda struktura kości osób, które tak długo przebywały w stanie nieważkości. Wyniki są alarmujące.

Reklama

Rok w kosmosie dla kości to jak 10 lat na Ziemi?

Naukowcy z Uniwersytetu w Toronto wykonali zdjęcia struktury kości astronautów przed lotem w kosmos, tuż po ich powrocie z orbity okołoziemskiej, a następnie po 6 i 12 miesiącach. W trakcie badań sprawdzono ich wytrzymałość i gęstość. Okazało się, że zmiany w tkance kostnej są trwałe i bardzo wolno ludzkie kości wracają do stanu sprzed lotu w kosmos.


Astronauci przebywający w kosmosie mniej niż przez sześć miesięcy byli w stanie odzyskać zwykłą sprawność kości po mniej więcej roku. Ale uczestnicy dłuższych misji kosmicznych muszą się liczyć z ogromnym ryzykiem, że ich kości ulegną trwałej degeneracji. Dotyczy to zwłaszcza kości nóg przyzwyczajonych do trwałego, codziennego obciążenia. W przestrzeni kosmicznej następują w nich trwałe zmiany przypominające starzenie się - jeden rok przebywania w kosmosie jest dla nich jak dziesięć lat na Ziemi. To nie jest dobra wiadomość dla śmiałków, którym marzy się podróż na Marsa.

Nikt nie wie, jakie zmiany w ludzkich kościach następują po przebywaniu astronautów w stanie nieważkości przez dłużej niż rok. Naukowcy podejrzewają, że w świetle ich badań można spodziewać się nawet trwałej utraty masy kostnej, której nie da się odbudować. Kości mogą stać się cieńsze i bardzo wrażliwe na pęknięcia, z czym najczęściej zmagają się ludzie w podeszłym wieku. To może być największa cena długotrwałych lotów w kosmos.

NASA dostrzega ten problem i planuje opracowanie specjalnych ćwiczeń i diety przyszłych astronautów, co ma powstrzymać przyspieszone starzenie się kości. Załogowa misja na Marsa ma trwać co najmniej dwa lata. To może oznaczać, że kości astronautów po powrocie na Ziemię będą o... 20 lat starsze.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy