Reklama

Zapomnieliście o koronawirusie? Omikron BA.4.6 to wyjątkowo groźna mutacja

Jest zmutowany i bardziej zaraźliwy, łatwiej wnika do ludzkich komórek i właśnie podbija USA i Wielką Brytanię. Poznajcie nowy wariant koronawirusa Omikron nazwany skrótem BA.4.6, o którym już wkrótce może być głośno.

Koronawirus nie tylko nie ma zamiaru zniknąć, ale z każdą nową mutacją staje się coraz bardziej zaraźliwy. Wirus ewoluuje i udoskonala metodę wnikania w komórki osoby zakażonej. Prawdziwe mistrzostwo osiągnął w tej dziedzinie najnowszy subwariant omikrona oznaczony skrótem BA.4.6. Już wkrótce może być o nim głośno, bo bardzo efektownie rozprzestrzenia się w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Eksperci od wirusów ostrzegają, że światu grozi kolejna fala zachorowań.

Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowia (UKHSA) opublikowała niepokojący dokument o nowym wariancie koronawirusa. Jeszcze w połowie sierpnia wersja Omikrona BA.4.6 stanowiła zaledwie 3,3 procent wszystkich zakażeń w Wielkiej Brytanii. Od tego czasu sytuacja się zmieniła i ten wariant koronawirusa dotyczy 9 procent wszystkich nowych zakażonych. Identyczna sytuacja jest w Stanach Zjednoczonych, gdzie osoby zakażone mutacją BA.4.6 za chwilę będą dominować w kolejnych miastach. Warto go poznać, bo jeszcze w tym roku może być o nim głośno.

Reklama

Podobny do starych wersji, ale doskonalszy

BA.4.6 to zmutowany wariant popularnego BA.4 Omikron, który po raz pierwszy został zauważony w RPA w styczniu 2022 roku. Naukowcy ostrzegają, że BA.4.6 zawiera mutację w białku kolca znajdującego się na powierzchni wirusa, która znacznie ułatwiła mu wnikanie w komórki zarażonego człowieka. Wirus "nauczył się" unikać przeciwciał, które powstały w organizmie po szczepieniu lub przejściu infekcji. 

Aby powstrzymać rozprzestrzenianie się BA.4.6 konieczne będzie zaszczepienie się nową dawką przypominającą, ale zawierającą modyfikację na nowe wariant koronawirusa. Na szczęście są także dobre informacje. Wariant Omikrona i jego kolejne mutacje powodują zazwyczaj łagodny przebieg choroby niż wcześniejsze warianty Alfa czy Delta. Bardzo znikomy procent nowych zarażeń ma ciężki przebieg lub zakończony zgonem chorego.

Naukowcy uważnie obserwują pojawianie się wariantu BA.4.6 w kolejnych krajach i alarmują, że może to doprowadzić do kolejnej fali pandemii Covid-19. Radzą, aby nie bagatelizować zagrożenia i zachować wszelkie możliwe środki ostrożności (na przykład unikać bardzo zatłoczonych miejsc). Niestety koronawirus wyraźnie nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, a nowe jego mutacje mogą nam towarzyszyć przez wiele lat.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy