Reklama

Kontrowersje wokół inteligentnych głośników Google

Google miało podsłuchiwać użytkowników korzystających z inteligentnych głośników z wbudowanym Asystentem. Okazuje się, że prawda wygląda zupełnie inaczej.

Wiadomość o podsłuchach pierwotnie pojawiła się w belgijskim serwisie informacyjnym VRT NWS. Według niej Google miało podsłuchiwać użytkowników korzystających z inteligentnych głośników z wbudowanym Asystentem. Jedyne, do czego amerykańska firma wykorzystuje nagrania głosu użytkowników, to trenowanie sztucznej inteligencji, aby lepiej przetwarzała i rozumiała mowę. Tylko upoważnieni pracownicy mogą otrzymać dostęp do nagrań głosowych - po uprzednim, bezpiecznym zalogowaniu się.

Google instruuje swoich pracowników na temat ignorowania rozmów, które nie są przeznaczone dla Asystenta. Każda z osób może ręcznie usunąć zapisy oraz zapobiec zachowywaniu ich na własnym koncie Google. 

Reklama

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Google | asystent google

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy