Kolejna obserwacja UFO

Według badaczy zjawisk niezwykłych, Australijczyk Alan Ferguson uwiecznił Niezidentyfikowany Obiekt Latający.

W połowie lipca 43-letni Alan Ferguson wybrał się na wędrówkę w rejon Acacia Hills, czyli Wzgórz Akacjowych, pięknego regionu Australii. Któregoś dnia dostrzegł nagle przelatujący wśród chmur dziwny obiekt. Sięgnął po aparat fotograficzny i zrobił serię zdjęć.

- To może być znak, że życie istnieje też poza granicami Ziemi - oświadczył Ferguson w wypowiedzi dla australijskich mediów po tym, jak jego zdjęcia opublikowano. - Ten obiekt był metaliczny, promienie słońca w nim się odbijały.

Z tego odludnego regionu Australii od pewnego czasu dochodzą coraz częstsze meldunki o zaobserwowaniu na niebie niezwykłych zjawisk. Przykładowo, na tydzień przed przygodą Alana Fergusona, UFO, w krótkich odstępach czasu, było aż czterokrotnie widziane w okolicach miasta Marlinja leżącego 730 km na południe od Darwin.

Reklama

Tadeusz Oszubski

MWMedia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy