Ma kilkadziesiąt żon i wielki problem

Rozwód z 82 żonami ocali od wygnania z kraju 84-letniego Nigeryjczyka Mohammeda Bello Abubakara skazanego przez władze religijne za wielożeństwo.

Nigeryjskie kobiety to urodziwe niewiasty - trudno się dziwić, że nasz bohater chciał mieć 82 żony
Nigeryjskie kobiety to urodziwe niewiasty - trudno się dziwić, że nasz bohater chciał mieć 82 żonyAFP

Wbrew szariatowi

W sierpniu islamskie władze religijne skazały byłego duchownego i nauczyciela na śmierć za poligamię. Powołały się przy tym na szariat, zabraniający muzułmaninowi posiadania więcej niż cztery żony.

Żył z nimi lata

Z kolei władze lokalne zdecydowały, że jeśli się nie rozwiedzie, będzie musiał opuścić kraj. Jedynym sposobem na uniknięcie kary był więc rozwód.

Skazany bronił się twierdząc, że Koran nie zabrania poślubienia więcej niż czterech kobiet. Wskazywał też na względy rodzinne - z niektórymi kobietami i dziećmi żył przez ponad 30 lat.

Wyroki już były

W niektórych regionach Nigerii od 2000 roku przywrócono kary za nieprzestrzeganie szariatu. Kilka osób zostało skazanych przez władze religijne na śmierć na przykład za cudzołóstwo, lecz żaden z tych wyroków nie został wykonany.

INTERIA.PL/PAP
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
Dołącz do nas