
Od samego rana polski Internet żyje viralem Fundacji Na Rzecz Zwierząt Przytul Psa z Piotrem Cyrwusem w roli głównej.
Słynny Rysio z Klanu w roli ojca chrzestnego jest świetny, a sam pomysł spotu wręcz genialny w swojej prostocie. Dotychczas wszystkie kampanie na rzecz zwierząt miały prosty schemat: pokazujemy biedne, wychudzone zwierzę, później schronisko, panią ze schroniska i tablicę z numerem konta. Koniec.
Wśród zalewu kampaniami społecznymi ta na pewno się wyróżnia świeżym podejściem do tematu i poczuciem humoru, którego brakuje polskim specjalistom od reklamy (a jeśli jest to na bardzo niskim poziomie).
Aktor zagrał doskonale swoją rolę, choć film nie jest dla wszystkich. Nie brakuje w nim wulgaryzmów i dość niewybrednych porównań. Choć dla samej atmosfery spotu robi to bardzo dobrze.
W pozostałych rolach wystąpili inni znani aktorzy - Michał Czernecki, Marcin Sztabiński, Michał Piela oraz Piotr Bujnowski.
Film ma pomóc w zbieraniu środków dla fundacji na rzecz zwierząt "Przytul psa". Zbiórka organizowana jest za pośrednictwem portalu siepomaga.pl.









