Niewielkie rozmiary Elby zachęcają do wycieczek samochodowych lub rowerowych. Przejechanie drogi ze wschodu na zachód zajmie nam około półtorej godziny. Na co dzień malownicze, średniowieczne miasteczka i rybackie wioski zamieszkuje około 30 000 mieszkańców, ale w letnich miesiącach, gdy miejscowe kurorty odwiedzają tłumy turystów potrafi się tu zrobić naprawdę tłoczno.
Warto wybrać się na wyspę późną wiosną lub jesienią, gdy pogoda pozwala na plażowanie i kąpiele, a odwiedzających jest mniej. W naszym przewodniku po wyspie przeczytacie rekomendacje dla każdego. Co ciekawego zobaczymy na Elbie?
Historia Elby. Pobyt Napoleona na wyspie
Miłośnicy historii z pewnością słyszeli o pobycie na wyspie jednego z największych militarnych przywódców w dziejach - Napoleona. Cesarz Francuzów trafił na Elbę po przegranej bitwie pod Lipskiem i podpisaniu aktu kapitulacji, w którym zgodził się na wygnanie pod warunkiem zachowania tytułu oraz roli Suwerena Elby.
Napoleon, choć zdruzgotany porażką i nieszczęśliwy w swoim pięknym więzieniu, poważnie potraktował rolę gospodarza wyspy i zostawił po sobie wiele śladów, z których mieszkańcy do dziś są bardzo dumni.

Najwięcej pamiątek po dziewięciomiesięcznym pobycie Bonaparte możemy znaleźć w Portoferraio. Miasteczko było główną siedzibą Napoleona. Najważniejszym jego punktem jest Villa dei Mulini, którą Napoleon wybrał ze względów strategicznych, z uwagi na szeroką perspektywę na port i centralne położenie. Suweren samodzielnie zaplanował i nadzorował renowację, kazał dobudować górną kondygnację i zadbał o wystrój wnętrza. Dziś willa pełni funkcję muzeum poświęconego Napoleonowi.
W miasteczku znajduje się także Teatro Dei Vigilanti, teatr stworzony z inicjatywy Bonaparte, jako pierwszy na wyspie. Intrygująca architektura teatru wiąże się z jego historią. Budynek powstał jako ufortyfikowany kościół Carmine. Na scenie, od czasów napoleońskich, do dziś regularnie wystawiane są sztuki.

Najciekawszym miejscem związanym z Napoleonem poza stolicą wyspy jest Sanktuarium Madonna dei Monti. Dostanie się tam wymaga kilkudziesięciominutowego spaceru pod górę z miejscowości Marciana, ale otwierające się widoki w pełni wynagradzają wędrówkę.
Nieopodal kościoła znajduje się kamień w kształcie fotela, na którym lubił przesiadywać i patrzeć na widoczną w oddali, ukochaną Korsykę. Dziś kamień nazywany jest "krzesłem Napoleona". Być może to właśnie tam genialny strateg zaplanował swoją ucieczkę z Elby i powrót do Francji w lutym 1815 roku?
Zainspiruj się kuchniami świata i wygraj 1000 zł!

Kopalnie na Elbie
Cesarz Francuzów bez wątpienia odcisnął swoje piętno na historii wyspy podczas kilkumiesięcznego pobytu. W większym stopniu ukształtowały ją jednak bogactwa naturalne. Już w czasach Etrusków odkryto tu duże złoża żelaza i innych cennych surowców, które były eksploatowane nieprzerwanie do 1981 roku, gdy zamknięto ostatnią kopalnię.
Warto zapoznać się z historią górnictwa na wyspie. Ciekawym miejscem, aby to zrobić jest Rio Marina - miasteczko zbudowane na potrzeby kopalni. Domy i ulice, skonstruowane z wykopywanego kamienia, skrzą się kryształkami hematytu, a okoliczne plaże mają unikalny czerwonawy odcień.
Działa tu Park Minerałów. To interesujące muzeum, w którym zgromadzono eksponaty prezentujące techniki wydobywcze oraz kolekcję kamieni i rud wydobywanych przez lata na wyspie. Dodatkową atrakcją muzeum jest przejażdżka kolejką po terenie zamkniętych kopalń.
Ciekawe są także kopalnie w okolicach Capoliveri - odkrywkowa Vallone oraz położona na wschód od niej Ginervo - jedyna udostępniona do zwiedzania kopalnia podziemna na wyspie. Korytarze można zwiedzać wyłącznie z przewodnikiem. Najdłuższy sięga 7 km w głąb góry, a najniższy punkt kopalni znajduje się 54 m pod poziomem morza.



Plaże na Elbie
Na Elbie najlepiej wypoczywa się na plaży i w wodzie. Pod tym względem wyspa ma do zaoferowania coś dla każdego. Znajdziemy tu plaże wszelakiego typu: kamieniste, żwirowe, piaszczyste, w różnych kolorach, z infrastrukturą i klubami, z klifami, a także takie, które będziemy mieli tylko dla siebie.
Choć Elba ma powierzchnię około 5 krotnie mniejszą niż nasz nadmorski powiat wejherowski, to jest tu około osiemdziesięciu nazwanych plaż i bez liku mniejszych wciąż pozostających do odkrycia.
Najbardziej znane i cenione przez turystów plaże to między innymi Capo Bianco z białymi skałami i piaszczysta Biodola w okolicach Portoferraio. Na południu warto odwiedzić piaszczystą Laconę, a na wschodzie Ortano z wysepką dostępną na piechotę podczas odpływu.
Na plażach królują sporty wodne. Z łatwością wypożyczycie tu kajaki morskie lub deski SUP, na których możecie odkrywać tajemnicze zatoczki, a także znajdziecie oferty nurkowania z rurką lub butlą, aby zajrzeć pod powierzchnię wody, gdzie czaka na was kilka łatwo dostępnych wraków, wiele gatunków ryb i innych morskich stworzeń.
Zainspiruj się kuchniami świata i wygraj 1000 zł!

Elba. Co robić na wyspie?
Najbardziej aktywni również znajdą na wyspie coś dla siebie. Wspominaliśmy o możliwości zwiedzania Elby rowerem. Miejscowa organizacja turystyczna wytyczyła dla amatorów kolarstwa wiele tras zarówno o twardej nawierzchni, jak i terenowych.
Wyspę kilkukrotnie odwiedzał słynny kolarski wyścig Giro Italia. Możemy więc na przykład powtórzyć fragment trasy, która zachwyciła samego mistrza Miguela Induraina. W okolicy miejscowości Capolivieri funkcjonuje Bike Park, gdzie zapewniono kolarzom odpowiednią infrastrukturę i wytyczono pięć tras rowerowych o łącznej długości ponad 100 km.
Wyspa przyciąga także amatorów pieszych wędrówek. Tu ciekawą propozycją jest trekking na najwyższe wzniesienie Monte Cappane o wysokości 1017 m.n.p.m. Zważywszy, że zaczynamy wycieczkę stosunkowo nisko, droga na górę może być dużym wyzwaniem.

Po drodze towarzyszyć nam będzie wspaniała śródziemnomorska roślinność. Drzewa dębu korkowego, sosny, gęste krzewy, a wreszcie łąki pełne kwiatów i aromatycznych ziół. Drogę w dół lub w górę, wedle uznania, proponujemy pokonać kolejką gondolową z dolną stacją w miejscowości Poggio. Przejażdżka wagonikiem przypominającym ptasią klatkę jest bardzo przyjemna i ekscytująca, a sama maleńka, górska osada na dole zachwyca ciszą i spokojem.
Kuchnia Elby
Po tylu atrakcjach chyba każdy nabierze dużego apetytu. Kuchnia Elby korzysta z dobrodziejstw, które są dostępne na wyspie. Oczywiście główną rolę odgrywają tu owoce morza, ale także świeże zioła i warzywa uprawiane na żyznych, górskich stokach.
Mieszkańcy od tysiącleci trudnili się głównie wydobyciem rud metali, rybołówstwem i uprawą roli. To ciężkie zajęcia wymagające wiele energii. Znajduje to odzwierciedlenie na talerzach serwowanych przez niezliczone, lokalne knajpki. Dania są pożywne i zawierają mnóstwo zdrowych składników.
Na pierwsze danie proponujemy tradycyjną sałatkę Panzanella elbana. To sałatka, której bazą jest szarpane pieczywo, a dodatki stanowią tuńczyk, anchois, liście sałaty, czerwona cebula, pomidory, ogórki, kapary i świeża bazylia oraz inne zioła do smaku. No i oczywiście, obecna niemal w każdym włoskim daniu oliwa z oliwek. Bez tej sałatki nie odbywa się żaden piknik na plaży z udziałem mieszkańców wyspy.
Klasyczne dla Elby danie główne musi zawierać rybę. W naszym przypadku będzie to suszony na słońcu dorsz. Stoccafisso alla riese to elbańska adaptacja dania popularnego na całym Wybrzeżu Toskanii. Tu dorsza serwuje się pod parmezanem w towarzystwie cebuli, pomidorów, pietruszki, kaparów, czarnych oliwek i zielonej papryki. W każdej wiosce danie przyrządzane i przyprawiane jest trochę inaczej. Aby potrawa miała jeszcze więcej tekstur i charakteru lokalne gospodynie urozmaicają je na przykład orzeszkami pini.
Jeżeli znajdziecie jeszcze miejsce na coś słodkiego, to koniecznie spróbujcie typowych dla wyspy słodyczy. Sportella i Cerimito to drożdżowe ciastka tradycyjnie jedzone w okresie Wielkanocy. Sportella ma smak cytrynowy z dodatkiem anyżu.
Do Ceremito dodaje się orzechy włoskie i skórkę pomarańczy. Sportella symbolizuje kobietę i ma kształt splecionej wstążki. Cerimito zaś symbolizuje mężczyznę, ale ocenę jego kształtu pozostawiamy wam samym.
Z ciastkami wiązał się romantyczny zwyczaj, który w cyfrowej erze stracił niestety popularność. W palmową niedzielę młodzieńcy z Elby dawali swoim sympatiom kosze pełne kwiatów, w których ukryty był ceremito. Jeżeli wybranka postanawiała zaakceptować chłopaka, to w zamian wysyłała mu w niedzielę wielkanocną poświęconą sportellę z przewiązaną wstążką.

Smak Elby to także wino. Rośnie tu osiem odmian winogron charakterystycznych wyłącznie dla wyspy. Warto odwiedzić jedną z miejscowych winnic lub wybrać się na Wine Tour orgaznizowany przez lokalne biura podróży. Do najbardziej charakterystycznych dla wyspy win należy białe Elba Ansonica o jasnozłotej lub złotej barwie i charakterystycznym aromacie, doskonale pasujące do krewetek.
Mieszkańcy szczególnie dumni są jednak z Aleatico. Aleatico powstaje ze specjalnie wybieranych i suszonych na słońcu owoców szczepu Aleatico. Ma głęboką czerwoną barwę i harmonijny, słodki smak z nutami dżemu z czerwonych owoców. To jedno z nielicznych słodkich win produkowanych w Toskanii.
Według przekazów kieliszek Aleatico był jedyną rzeczą, które na Elbie za przyjemność uznawał Napoleon Bonaparte. My nie możemy zgodzić się z legendarnym Korsykaninem. Elba to wyspa niezliczonych przyjemności!
Zainspiruj się kuchniami świata i wygraj 1000 zł!










