Reklama

AI będzie analizować talerze w domach opieki, aby walczyć z... niedożywieniem seniorów

Z najnowszych badań Uniwersytetu w Waterloo wynika, że ponad połowa rezydentów domów opieki społecznej jest niedożywiona albo zagrożona niedożywieniem, więc problem jest bardzo poważny i wymaga natychmiastowej interwencji.

Z najnowszych badań Uniwersytetu w Waterloo wynika, że ponad połowa rezydentów domów opieki społecznej jest niedożywiona albo zagrożona niedożywieniem, więc problem jest bardzo poważny i wymaga natychmiastowej interwencji.
Sztuczna inteligencja sprawdzi, czy seniorzy jedzą wystarczająco dużo /123RF/PICSEL

Niedożywienie w domach opieki to bardzo powszechny problem i nie wynika to wcale z faktu, że ktoś celowo głodzi przebywające tam osoby. Apetyt spada z wiekiem i duża część seniorów nie zjada wszystkiego, co ląduje na ich talerzach, a opiekunowie nie są po prostu w stanie tego kontrolować.

Naukowcy Uniwersytetu w Waterloo, Schlegel-UW Research Institute for Aging i University Health Network postanowili więc sprawdzić, czy rozwiązaniem może być sztuczna inteligencja analizująca talerze przed i po skończonym posiłku.

AI będzie patrzeć seniorom na... talerze

Całość działa na relatywnie prostej zasadzie porównywania zdjęć talerzy - jedno jest wykonywane podczas serwowania posiłku, a drugie przy oddawaniu talerza. Oprogramowanie analizujące jest zaś połączone z planami posiłków w konkretnym domu opieki, więc ma wiedzę na temat wartości odżywczej każdego dnia.

Reklama

Analizując takie czynniki, jak kolor czy głębia na zdjęciu, sztuczna inteligencja jest w stanie ocenić, jaka ilość posiłku została przez rezydenta zjedzona i czy jest ona wystarczająca dla danej osoby.

Kiedy system wykryje, że ktoś je zbyt mało, przez co jest zagrożony niedożywieniem, opiekunowie zostaną o tym poinformowani i będą mogli interweniować, zachęcając seniora do jedzenia lub szukając pomocy medycznej.

Oczywiście, opiekunowie i bez takich systemów starają się panować nad sytuacją i kontrolować, czy mieszkańcy domów opieki zjadają swoje posiłki, ale jeśli jest ich zbyt dużo, to nie są w stanie przypilnować każdej osoby.

Co dobrze widać w statystykach, bo jak podaje zespół badaczy Uniwersytetu w Waterloo, taka metoda jest obarczona współczynnikiem błędu na poziomie aż 50%, podczas gdy algorytm sztucznej inteligencji ma działać ze skutecznością dochodzącą do 95%.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy