Reklama

Rosyjscy żołnierze zazdroszczą wyposażenia ukraińskim... psom

Siły Zbrojne Ukrainy i Ukraińska Straż Graniczna pochwaliły się, że na linii frontu i granicach państwa, oprócz oficerów, dzielnie służą również specjalnie wyszkolone psy, które teraz wyglądają niczym komandosi.

Siły Zbrojne Ukrainy i Ukraińska Straż Graniczna pochwaliły się, że na linii frontu i granicach państwa, oprócz oficerów, dzielnie służą również specjalnie wyszkolone psy, które teraz wyglądają niczym komandosi.
Psy bojowe lepiej wyposażone od rosyjskich żołnierzy /Podlaska Policja/Twitter /materiały prasowe

U naszego wschodniego sąsiada, w wojennej rzeczywistości walki z rosyjskim agresorem pomagają również zwierzęta. Najczęściej są to psy, które nie tylko wspierają Straż Graniczną i Siły Zbrojne Ukrainy w ochronie granic i żołnierzy na froncie, ale również dzielnie wspierają saperów w rozminowywaniu wcześniej okupowanych miast przez Rosjan.

Dzięki nowej odzieży bojowej, czworonogi będą mogły w dużo bardziej bezpieczny sposób służyć przy boku oficerów i skuteczniej wykonywać swoje zadania. Władze Ukrainy nie kryją, że dzięki czworonogom udało się również ocalić życie wielu cywilom.

Reklama

Czworonogi dzielnie walczą z Rosjanami u boku żołnierzy

W szeregach Państwowej Służby Granicznej służy 1600 psów 26 różnych ras. Wszystkie otrzymały już nowe "mundury". Składają się one z gogli i kamizelek ochronnych. Mają one lepiej zabezpieczać psy w trakcie akcji. Niebawem do Ukrainy zostaną również dostarczone jeszcze bardziej zaawansowane "mundury" z Polski.

Psy w nie odziane w akcji można było kilka dni temu zobaczyć w trakcie szkoleń zorganizowanych przez podlaską policję. Najbardziej rzuca się w oczy ochronny hełm, który zabezpiecza dużą część głowy czworonogów. Tymczasem kamizelka pozwala uniknąć zranień w trakcie wykonywania niebezpiecznych misji w terenie.

Oficerowie przyznają, że ich psy są lepiej wyposażone i zabezpieczone niż rosyjscy żołnierze. Na wielu zdjęciach i filmach w sieci można zobaczyć, że schwytani Rosjanie często nie mają nawet odpowiednich butów i paradują w ukradzionych tenisówkach. Z podstawową częścią ubioru jest jeszcze gorzej. Bardzo często są to lekkie kurtki, a nawet kilka kurtek jedna na drugiej plus dresy. Jeśli chodzi o kamizelki kuloodporne czy hełmy, to Rosjanie mogą o nich tylko pomarzyć.

Polska i USA wspierają psy bojowe w Ukrainie

Jak podaje Państwowa Służba Graniczna, wśród ras, największą popularnością cieszy się owczarek niemiecki, owczarek belgijski (Malinois), angielski Cocker Spaniel, Labrador Retriever i Fox Terrier. Najmłodsi psi-oficerowie mają niespełna rok, a najstarsi nawet 9 lat. Po tym czasie odchodzą na zasłużoną emeryturę.

Co ciekawe, rząd Stanów Zjednoczonych dostarcza broń i wyposażenie bojowe nie tylko żołnierzom ukraińskiej armii. W transzach pomocy nie brakuje również sprzętu przygotowanego z myślą właśnie o czworonogach. Szczególnie jest to ważna kwestia w przypadku psów służących u boku służb ratunkowych, które transportują sprzęt, poszukują ludzi i pomagają zabezpieczyć miejsca ataków.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy