Reklama

Superjacht rosyjskiego oligarchy zostanie wystawiony na licytację

Od samego początku wojny, kiedy to 24 lutego 2022 roku Rosjanie zaatakowali Ukrainę, rosyjscy oligarchowie nie mają łatwo. Kolejne sankcje, w tym zakazy prowadzenia interesów w krajach europejskich, a także przejmowanie ich majątków, dotykały biznesmenów z Rosji bardzo mocno. Teraz dowiadujemy się, że jacht o wartości 75 milionów dolarów jako pierwszy zostanie wystawiony na aukcję.

Jacht należy do rosyjskiego oligarchy Dmitrija Pumpyansky’ego. Nie jest to osoba anonimowa, bo to były właściciel stalowego giganta OAO TMK, który miał spore udziały także w branży naftowej i gazowej.

W marcu rozpoczęto nakładanie sankcji na wielu rosyjskich biznesmenów, w głównej mierze mających powiązania z Kremlem. Tym samym rozpoczął się exodus rosyjskich dóbr ruchomych, czyli przede wszystkim jachtów, na południe Europy, gdzie w Turcji mogli liczyć oni na bezpieczne schronienie i unikanie dotkliwych sankcji. To drugie, po Dubaju miejsce, gdzie udają się rosyjscy miliarderzy. Dmitrij Pumpyansky również postanowił przemieścić się na wschodnie wody Morza Egejskiego. Niestety po drodze został zatrzymany przez służby Gibraltaru, kiedy próbował przebić się przez cieśninę Gibraltarską.

Reklama

Po kilku tygodniach procesu, Sąd Najwyższy Gibraltaru orzekł, że jacht Axioma o wartości 75 milionów dolarów może zostać wystawiony na licytację. Jest to tym samym pierwszy tego typu obiekt, który zostanie spieniężony przez europejski kraj.

Sprzedaż podyktowana jest tym, że utrzymanie i konserwacja jachtu kosztuje nawet kilkanaście procent wartości obiektu rocznie. Superjacht jest bowiem jednostką bardzo dużą, o długości ponad 73 metrów.

Oprócz jachtów wiele krajów europejskich, a także Stany Zjednoczone przejęły duże ilości rosyjskich dóbr. Są to nie tylko nieruchomości przypominające pałace, ale także samoloty odrzutowe czy dzieła sztuki. Przykładem, jak bardzo sankcje dotykają Rosjan, jest fakt pośredniego zmuszenia do sprzedaży przez miliardera Romana Abramowicza klubu Chelsea, który zakupił w 2003 roku i w który zainwestował setki milionów dolarów.

Decyzja Sądu Najwyższego Gibraltaru może być precedensem, który uruchomi szereg tego tupu aukcji pozostałych jednostek pływających, które zostały przejęte przez kraje Europy Zachodniej. Ma to być próba wywarcia presji gospodarczej na oligarchach, co ma przełożyć się na poparcie miliarderów wobec Putina.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wojna w Ukrainie | luksusowe jachty | oligarcha | Axioma

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy