X zamyka konto reklamowe Komisji Europejskiej. Odwet za ogromną karę?
Komisja Europejska nałożyła kilka dni temu na platformę X ogromną karę finansową za złamanie przepisów obowiązujących na terenie UE. Dawny Twitter postanowił się odegrać i zablokował konto reklamowe w serwisie należące do KE. Nastąpiło to po jednym dniu od ogłoszenia nałożenia wspomnianej kary w wysokości aż 120 mln euro.

X (dawniej Twitter) to pierwszy serwis społecznościowy, który został ukarany przez Komisję Europejską w związku z naruszeniem zasad przejrzystości wynikających z ustawy o usługach cyfrowych (DSA), o czym pisaliśmy na łamach Interia Biznes. Gigant nie pozostał dłużny i postanowił zablokować konto reklamowe KE w platformie.
X zamknęło konto reklamowe KE dzień po otrzymaniu kary
X zamknęło konto reklamowe Komisji Europejskiej i nastąpiło to następnego dnia po nałożeniu kary finansowej w wysokości aż 120 mln euro. Zwykły odwet czy może coś innego?
Nikita Bier, szefowa działu produktu w X, oskarżyła Komisję Europejską o wykorzystanie luki w zabezpieczeniach do sztucznego zwiększenia zasięgu posta, w którym udostępniono informację o nałożeniu wspomnianej grzywny.
Zalogowaliście się na swoje nieaktywne konto reklamowe, aby wykorzystać lukę w naszym Ad Composer — opublikować link, który wprowadza użytkowników w błąd, sugerując, że to film, i sztucznie zwiększyć jego zasięg
"Jak dobrze wiecie, X uważa, że każdy powinien mieć równy głos na naszej platformie. Wygląda jednak na to, że uważacie, że zasady nie powinny mieć zastosowania do waszego konta. Konto reklamowe zostało zamknięte" - dodała Nikita Bier w poście udostępnionym na łamach platformy X.
Komisja Europejska nałożyła wysoką karę na platformę X
Komisja Europejska ogłosiła nałożenie ogromnej grzywny na platformę X w piątek 5 grudnia. KE wyjaśnia, że serwis należący do Elona Muska naruszył przepisy obowiązujące w Unii Europejskiej. Wymieniono trzy główne przyczyny i są to:
- wprowadzający w błąd projekt "niebieskiego znacznika weryfikacji", co wiąże się z usunięciem oznaczeń części zweryfikowanych w przeszłości kont i nowym systemem pozwalającym na uzyskanie weryfikacji w ramach płatnej subskrypcji.
- brak przejrzystości repozytorium reklam.
- braku dostępu do danych publicznych w ramach badań.
Nałożona grzywna jest wysoka, bo wynosi aż 120 mln euro (ponad pół mld złotych). Co dalej? X ma maksymalnie 60 dni na odniesienie się do zarzutów Komisji Europejskiej w związku z niebieskimi znacznikami oraz 90 dni na przedstawienie "planu działań" obejmującego dwa ostatnie problemy. Brak reakcji może skutkować dalszymi karami ze strony KE.
Warto dodać, że kara nałożona przez KE na X odbiła się szerokim echem w Stanach Zjednoczonych. Unii Europejskiej zarzucono m.in. "atak na amerykańskie platformy technologiczne" czy "cenzurowanie Amerykanów", co podkreślił we własnym wpisie sekretarz stanu USA Marco Rubio. Elon Musk w ostatnich dniach również atakował UE.










