Reklama

Tuk-tuki ruszają do walki z przestępczością. Pojazdy pomogą policjantom

Brytyjska policja pochwaliła się swoimi najnowszymi nabytkami, czyli tuk-tukami, które mają pomóc w walce z przestępczością. Trójkołowy pojazd cieszy się dużą popularnością we wschodniej Azji, gdzie zazwyczaj pełni rolę taksówki. Jak widać, stworzono go również do wyższych celów.

- Włoska policja jeździ samochodami marki Ferrari, amerykańscy funkcjonariusze Corvette, a w Zjednoczonych Emiratach Arabskich używa się Bugatti Veyron. Do tej listy Gwent Police (brytyjska formacja policyjna - przyp. red.) dodała swoją najnowszą broń w walce z przestępczością - potężnego tuk-tuka - możemy przeczytać na łamach BBC.

Tuk-tuk, zwany również autorikszą, cieszy się sporą popularnością w krajach wschodniej Azji, takich jak Indie czy Tajlandia, gdzie można go spotkać dosłownie wszędzie. Być może brytyjscy funkcjonariusze podpatrzyli jego możliwości na wakacjach i postanowili sprowadzić tę wyjątkową maszynę do własnego kraju?

Reklama

Cztery trójkołowce zasilą szeregi walijskiego oddziału Gwent Police w hrabstwie Monmouthshire. Mają one głównie służyć do patrolowania parków, chodników oraz innych miejsc przeznaczonych dla pieszych.

Wspominane pojazdy mogą rozpędzić się do około 55 kilometrów na godzinę, co powinno spokojnie wystarczyć, aby dogonić dowolną osobę poruszającą się pieszo, choć w przypadku zaawansowanych rowerzystów może to już nie wystarczyć.

Autoriksze już zostały zaprezentowane lokalnym mieszkańcom, którzy podczas prezentacji mieli okazję zobaczyć je z bliska i dowiedzieć się więcej na ich temat. Odzew był wyjątkowo pozytywny, w szczególności ze strony rodziców małych dzieci. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy