Reklama

NASA publikuje ostatnie zdjęcie testowe z Webba! Teraz pora na debiut...

Wielkie odliczanie do debiutu Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba trwa. Do 12 lipca zostało jeszcze kilka dni, a tymczasem NASA uruchamia kolejne instrumenty naukowe w wartym 10 miliardów dolarów urządzeniu badawczym.

Teleskop Kosmiczny Jamesa Webba (JWST) to nadzieja na zdobycie nowych zaskakujących danych naukowych na temat otaczającego nas wszechświata. Już 12 lipca o 16:30 czasu polskiego NASA przedstawi pierwsze pełnokolorowe zdjęcie kosmosu wykonane za jego pomocą. W zapowiedzi Bill Nelson - administrator amerykańskiej agencji kosmicznej, określił je jako obraz najdalszego obiektu w kosmosie sfotografowanego do tej pory.

Ostatni tryb NIRSpec potwierdzony

Na ostatniej prostej do wielkiej premiery, NASA uruchamia kolejne instrumenty naukowe Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba. Niedawno gotowość do pracy osiągnął instrument NIRSpec, będący spektrografem bliskiej podczerwieni. Ma on cztery kluczowe tryby, które musiały zostać poddane weryfikacji, aby urządzenie zdolne było do działania.

Reklama

Ostatnim z nich okazał się tryb spektroskopii wieloobiektowej. Jest to kluczowa zdolność JWST, która pozwala przechwytywać widma światła podczerwonego z setek różnych kosmicznych celów jednocześnie. W trybie spektroskopii wieloobiektowej NIRSpec jest w stanie indywidualnie otwierać i zamykać około 250 tys małych okienek o szerokości ludzkiego włosa, by zobaczyć niektóre części nieba, jednocześnie blokując inne. W ten sposób Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba może obserwować wiele konkretnych celów, zmniejszając w tym samym czasie zakłócenia ze strony innych.

NASA opublikowała zdjęcie testowe, które jest podzbiorem ekspozycji spektroskopii wieloobiektowej NIRSpec w obszarze blisko centrum Drogi Mlecznej. Dwa detektory NIRSpec zostały użyte do ponad zebrania 200 widm podczas jednej ekspozycji. Każdy z poziomych pasków jest osobnym widmem, który może pomóc naukowcom zrozumieć właściwości gazu znajdującego się między gwiazdami w tym regionie, analizując linie emisyjne, które są małymi, jaśniejącymi pionowymi kreskami w tych widmach.

To ostatnia prosta do pracy naukowej JWST

NIRSpec jest komponentem, który został zbudowany dla ESA przez konsorcjum europejskich firm kierowanych przez Airbus Defence and Space. Z 17 wszystkich trybów instrumentów w czterech komponentach JWST, zweryfikowania wymagał tylko jeden - ten w NIRSpec. Jego potwierdzenie stanowi formalne zwieńczenie wielomiesięcznego etapu przygotowawczego dla Webba. 

Ostatecznym terminem zakończenia wszystkich prac przygotowawczych jest 12 lipca. Poza publikacją zdjęcia, którym NASA stale podgrzewa atmosferę, rozpocznie się pełnowymiarowa praca naukowa Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba.

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy