Reklama

Tak wygląda Ultima Thule, pierwszy zbadany obiekt z tajemniczego Pasa Kuipera

Na ten obraz czekaliśmy ponad 2 lata. NASA w końcu opublikowała pierwszy dobrej jakości obraz planetoidy, która jest pierwszym obiektem z Pasa Kuipera badanym przez ludzkość w całej historii eksploracji kosmosu.

Wczoraj (02.01) na specjalnie zorganizowanej konferencji, astronomowie obsługujący misję sondy New Horizons, zaprezentowali pierwszy dokładny obraz planetoidy, wykonany w pierwszej fazie przelotu. Możemy dowiedzieć się z niego, jak w rzeczywistości wygląda obiekt 2014 MU69 i potwierdzić, że mniej więcej tak go sobie wyobrażaliśmy od kilku miesięcy. Kolejny raz artyści i entuzjaści eksploracji kosmosu stworzyli obrazy bardzo zbliżone do oryginału, podobnie jak było to w przypadku Plutona.

Ultima Thule ma średnicę 33 kilometrów i naprawdę nieco przypomina skorupkę orzecha arachidowego. Naukowcy informują, że powierzchnia obiektu jest dla nich bardzo zagadkowa. Na razie wciąż oczekują na kolejne porcje danych z sondy New Horizons, które pozwolą lepiej przyjrzeć się planetoidzie i dowiedzieć więcej o jej strukturze.

Reklama

Pierwsze dobrej jakości zdjęcie planetoidy Ultima Thule. Fot. NASA.

Naukowcy nadali temu fascynującemu obiektowi przemierzającemu Pas Kuipera określenie Bałwan, a dwie połówki nazwali Ultima i Thule. NASA opublikowała też grafikę, dzięki której możemy dowiedzieć się, w jaki sposób mogła powstać planetoida i dlaczego wygląda teraz tak dziwnie. Za to odpowiadał ruch rotacyjny mniejszych skał. Z czasem zaczęły zbliżać się do siebie coraz bardziej, a następnie zderzać. W efekcie tego procesu powstały większe struktury, a ostatecznie dwie spore bryły, które się połączyły.

Symulacja formowania się planetoidy Ultima Thule. Fot. NASA.

Na razie zbyt wcześnie jest na to, by starać się opisać ten skomplikowany proces, ale niebawem kolejne większe ilości danych powinny pomóc nam to w pełni zrozumieć. To niezwykła chwila, ponieważ dzięki tej przecież zwykłej planetoidzie, bo takich wiele w Pasie Kuipera, możemy odkryć wiele zagadek na temat historii formowania się zarówno Układu Słonecznego, jak i Ziemi, a więc najbardziej dla nas zagadkowych wydarzeń, które miały miejsce 4,6 miliarda lat temu. Być może planetoida powstała z połączenia ze sobą komet, jak Pluton, a może wpływ na nią miała/ma tajemnicza Planeta X?!

Obsługa misji pieszczotliwie nazywa planetoidę - Bałwan. Fot. NASA.

Obsługa misji z NASA poinformowała, że faza bliskich obserwacji 2014 MU69 zakończy się 8 stycznia 2019 roku. Tymczasem dane z sondy, z racji olbrzymiej odległości i niskiej prędkości transferu, będą spływały na Ziemię przez kolejne 20 miesięcy. W sumie będzie to aż 50 gigabajtów danych. Najważniejszymi badaniami, jakie wykona sonda NASA będzie: ustalenie ogólnej geologii, morfologii i właściwości rotacyjnych Ultima Thule, stworzenie mapy składu powierzchni obiektu, a także wyszukanie potencjalnych naturalnych satelitów lub pierścieni wokół planetoidy.

Planetoida w różnych wariacjach kolorów. Fot. NASA.

New Horizons przeleciała obok planetoidy 1 stycznia 2019 o godzinie 5:33 UTC, w odległości ok. 3500 kilometrów. Sonda zmierzała do Ultima Thule przez ostatnie 4729 dni. Obiekt 2014 MU69 znajduje się 6,5 miliarda kilometrów od Ziemi.

Źródło: GeekWeek.pl/ / Fot. NASA

Geekweek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy