Reklama

Czym jest Układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej?

W Nowym Yorku rozpoczęła się konferencja przeglądowa stron Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (NPT). Sekretarz generalny ONZ ostrzega świat przed nuklearnym zagrożeniem, a sekretarz stanu USA mówi o potencjalnym niebezpieczeństwie ze strony Rosji, czy Korei Północnej. Czy traktat NPT może powstrzymać rozprzestrzenianie się broni atomowej?

W poniedziałek (1 sierpnia) rozpoczęła się 10. Konferencja przeglądowa stron NPT. Konferencja jest szczególnie ważna zwłaszcza w przypadku pojawiających się spekulacji o potencjalnych planach użycia przez Rosję broni atomowej przeciwko Ukrainie.

Podczas poniedziałkowego wystąpienia na forum ONZ, sekretarz stanu USA Antony Blinken powiedział: - Układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej uczynił świat bardziej bezpiecznym -. Jednak wskazał na zagrożenia płynące ze strony Korei Północnej, Iranu i Rosji. Dodał również: - Nie ma na naszym świecie miejsca na nuklearne odstraszanie oparte na przymusie, zastraszaniu lub szantażu. -

Reklama

Szef amerykańskiej dyplomacji przyznał, że liczba pocisków jądrowych w arsenale USA jest około 90 proc. niższa niż w 1967 roku, kiedy była największa. W swoim wystąpieniu wspominał również, że Rosja pogwałciła postanowienia Memorandum Budapeszteńskie z 1994 roku. Porozumienie to zobowiązywało Rosję, Stany Zjednoczone oraz Wielką Brytanię do respektowania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy, w zamian za przekazanie przez Ukrainę broni nuklearnej Rosji. Po rozpadzie ZSRR Ukraina "otrzymała w spadku" strategiczną broń atomową.

Blinken mówił także o tym, że kraje posiadające broń nuklearną muszą postępować odpowiedzialnie i rozważnie, a także muszą unikać sytuacji, które mogą skutkować pochopnymi krokami.

Czym jest układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej?

Układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej jest to specjalna międzynarodowa umowa, która zabrania krajom, które posiadają technologię budowy broni jądrowej, jej sprzedaży do państw nieposiadających tejże technologii. Ponadto kraje, które nie mają zdolności produkcji tego typu broni, nie mogą podejmować prób jej zdobycia. Wszystkie państwa, które ratyfikowały traktat, zobowiązały się również do wspólnych wysiłków dla zapobieżenia wybuchowi wojny jądrowej.

W umowie znajduje się zapis, że strony zobowiązane są m.in. do: "prowadzenia w dobrej wierze rokowań w sprawie skutecznych kroków mających na celu zaprzestanie w najbliższym czasie wyścigu zbrojeń jądrowych, w sprawie rozbrojenia jądrowego oraz w sprawie układu o powszechnym i całkowitym rozbrojeniu pod ścisłą i skuteczną kontrolą międzynarodową."

Umowa powstała w 1968 roku, a do końca 2003 r. ratyfikowało ją 189 państw na świecie. Umowa została podpisana także przez Rosję. Do krajów, które nie podpisały dokumentu, zalicza się Izrael, Korea Północna, Pakistan, Indie i Sudan Południowy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy