Reklama

Działania wojenne przeprowadzane na Morzu Czarnym mogą doprowadzić delfiny na skraj przepaści

Wojna prowadzi do wielu zniszczeń i strat w ludziach. Niestety w wyniku ostrzałów, min i wybuchów giną także zwierzęta. Od początku wojny prowadzonej na Morzu Czarnym zginęło ponad 700 delfinów i morświnów.

Naukowcy w swoim raporcie ACCOMANS (Porozumienie w sprawie ochrony waleni Morza Czarnego, Morza Śródziemnego i przyległego obszaru atlantyckiego) napisali, że od początku wojny prowadzonej na Morzu Czarnym zginęło ponad 700 delfinów i morświnów.

W raporcie można przeczytać: "Eskalacja wojny Rosji z Ukrainą w lutym 2022 r. stawia cały basen Morza Czarnego w ogromnym zagrożeniu. Działania wojskowe w obszarach morskich i przybrzeżnych mogą wpłynąć na biotę morską w regionie, w tym waleni". Jak informuje Erich Hoyta, naukowiec z brytyjskiej organizacji Whale and Dophin Conservation, na wybrzeżach Ukrainy, Rumunii, Bułgarii, a także Turcji odnotowano ponad 700 zgonów zwierząt morskich, głównie delfinów i morświnów.

Reklama

Dokładne ustalenie przyczyn tego zjawiska utrudnia trwająca wojna, w tym dryfujące po wodach morskich miny. Dyrektor ds. badań w Narodowym Parku Przyrody Tuzla w Ukrainie, Ivan Rusev, powiedział dla Businessinsidera, że częstym zdarzeniem było rejestrowanie wyrzuconych na brzeg delfinów, które na swoim ciele miały ślady oparzeń i ran po minach lub bombach. Z kolei inne zwierzęta "wydawały się niezdolne do nawigacji", lub wyglądały, jakby nie jadły od kilku dni.

Morskie eksplozje są zabójcze dla delfinów

Delfiny, wieloryby i morświny wykorzystują echolokację do mapowania swojej przestrzeni. W wodzie dźwięki przemieszczają się około czterech i pół raza szybciej i dalej niż w powietrzu. Powoduje to, że nawet daleka eksplozja może wpłynąć na te zwierzęta.

- Delfiny i morświny polegają na dźwiękach, aby nawigować, szukać pożywienia i komunikować się ze sobą. Hałas spowodowany wzmożonym ruchem statków może mieć pewien wpływ, ale odgłosy eksplozji na powierzchni lub pod wodą mogą dezorientować, ranić lub zabić delfiny i morświny w zasięgu kilku mil, lub powodować zwiększoną liczbę wyrzuconych na brzeg zwierząt - powiedział Hoyt dla Businessinsidera.

Powstałe w wyniku działań militarnych zakłócenia prowadzą do dezorientacji zwierząt, przez co częściej są łapane w sieci, lub są wyrzucane na brzeg. Ponadto kolejnym czynnikiem może być to, że wojna wypędza delfiny z obszarów, na których żyją, w nieznane dla siebie rejony. Eksperci alarmują również, że wybrzeża Ukrainy są kluczowe dla niektórych populacji delfinów i morświnów, w tym dla gatunków zagrożonych: delfina czarnomorskiego, delfina butlonosego i morświna czarnomorskiego.

Jak powiedział Hoyt dla Businessinsidera: - Oczywiście istnieją obawy, że delfiny i morświny, o których wiadomo, że korzystają z tych obszarów przez cały rok, zostaną zabite lub wypędzone. Ale ponieważ obecnie nie można tam prowadzić żadnych badań, po prostu nie będzie o tym wiadomo, dopóki wojna się nie skończy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy