Biopaliwa w śmigłowcach bojowych?

Widać, że po ostatnich podwyżkach ropy naftowej nawet taka bogata instytucja jak amerykańska Marynarka Wojenna musi sięgać po biopaliwa. Jednak do testów eksperymentalnego paliwa pochodzącego z alg wojskowi wybrali sobie nietypowy obiekt - śmigłowiec MH-60S Seahawk.

Widać, że po ostatnich podwyżkach ropy naftowej nawet taka bogata instytucja jak amerykańska Marynarka Wojenna musi sięgać po biopaliwa. Jednak do testów eksperymentalnego paliwa pochodzącego z alg wojskowi wybrali sobie nietypowy obiekt - śmigłowiec MH-60S Seahawk.

Widać, że po ostatnich podwyżkach ropy naftowej nawet taka bogata instytucja jak amerykańska Marynarka Wojenna musi sięgać po biopaliwa. Jednak do testów eksperymentalnego paliwa pochodzącego z alg wojskowi wybrali sobie nietypowy obiekt - śmigłowiec MH-60S Seahawk.

Nie wydaje się on nam zbyt dobrym obiektem do takich badań z tego względu, że jak wiadomo rotor helikoptera musi obracać się cały czas aby utrzymać się w powietrzu. Wygląda jednak na to, że US Navy jest bardzo pewna swojego nowego paliwa. Paliwo to jest w zasadzie mieszanką standardowego, wysokooktanowego paliwa lotniczego JET A-1 z biopaliwem tworzonym przez algi.

Reklama

Na razie nie wiadomo jaka jest cena paliwa nazwanego Solajet HRJ-5 i kiedy miałoby trafić na rynek masowy, jednak jeśli wojsko ujawnia tak śmiało nagrania z jego testów to możemy się domyślać, że technologia jest obiecująca i US Navy będzie chciało coś na tym zarobić.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy