Gwiazda o temperaturze pokojowej

Temperatura Słońca dochodzi do kilkunastu milionów stopni. Czy istnieje gwiazda o temperaturze zbliżonej do tej panującej w naszych miastach w letni dzień? Tak, i to w niedalekiej odległości od Ziemi.

Temperatura Słońca dochodzi do kilkunastu milionów stopni. Czy istnieje gwiazda o temperaturze zbliżonej do tej panującej w naszych miastach w letni dzień? Tak, i to w niedalekiej odległości od Ziemi.

Temperatura Słońca dochodzi do kilkunastu milionów stopni. Czy istnieje gwiazda o temperaturze zbliżonej do tej panującej w naszych miastach w letni dzień? Tak, i to w niedalekiej odległości od Ziemi.

Na początku tego roku świat naukowy obiegła wiadomość o odkryciu najzimniejszej gwiazdy we Wszechświecie. Miała mieć ona 100 stopni Celsjusza i być oddalona od Ziemi o 75 lat świetlnych.

Po miesiącach analizowania danych pochodzących z Kosmicznego Teleskopu Spitzera naukowcy dowiedzieli się dużo więcej na temat tego ciekawego obiektu.

Reklama

Okazuje się, że gwiazda jest jeszcze bliższa nam niż się wcześniej wydawało. Znajduje się w odległości 63 lat świetlnych w kierunku konstelacji Wolarza.

Obiekt początkowo ukrywał się pod kryptonimem CFBDSIR 1458+10B, który jednak zmieniono na WD 0806-661 B.

Temperatura na powierzchni gwiazdy waha się od 27 do 80 stopni. Są więc obszary, gdzie jest równie ciepło, jak w letnie popołudnie w naszych miejscowościach.

Oczywiście gwiazda to nie planeta skalista i nie posiada stałej powierzchni po której można byłoby sobie pochodzić, więc ludzkość nigdy na niej nie wyląduje. Dlaczego gwiazda nie jest rozgrzana do czerwoności, lecz wyjątkowo chłodna?

Badania wykazały, że jest brązowym karłem, a więc gwiazdą zbyt małą, aby mogły w niej zachodzić reakcje przemiany wodoru w hel. Jest na tyle chłodna, że astronomowie zastanawiają się czy nie zaliczyć jej czasem do grupy tzw. gorących jowiszów, czyli gwiazd, które nie są ani pełnoprawnymi planetami, ani też gwiazdami.

Stan pośredni między nimi może oznaczać, że chłodny brązowy karzeł posiada atmosferę obfitującą w parę wodną. Naukowcy są zdania, że jeśli w przyszłości technika pozwoli nam na dokładniejsze sfotografowanie gazowych olbrzymów, takich jak Jowisz, to będą one wyglądać tak samo, jak najzimniejsze brązowe karły.

Gwiazda WD 0806-661 B jest częścią układu podwójnego. Dwa brązowe karły obiegają się raz na 30 lat. Przy okazji tego odkrycia warto wspomnieć o dotychczas najgorętszej zaobserwowanej gwieździe. Znajduje się ona 3,5 tysiąca lat świetlnych od Ziemi, jest 35 razy gorętsza od Słońca.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy