Reklama

Twoje burrito odcięło prąd w niemal 2 tys. domów. Dron pechowo wylądował

Dron dostarczający jedzenie w Australii uderzył w linię energetyczną o napięciu 11 tysięcy V, zapalił się i odciął zasilanie około 2 tysięcy domów i firm w okolicy. Urządzenie należało do firmy Wing, spółki zależnej firmy macierzystej Google, Alphabet.

Wing twierdzi, że dron musiał wykonać "zapobiegawcze, kontrolowane lądowanie" i nieumyślnie zszedł na... linie energetyczne. Rzecznik firmy powiedział, że natychmiast powiadomiono o wpadce Energex, czyli australijską spółkę elektryczną, i przeproszono za sytuację. Szybkie powiadomienie przyczyniło się do krótkiego czasu trwania przerwy w dostawie prądu. Energex powiedział, że zasilanie zostało przerwane tylko na około 45 minut, ponieważ pracownicy nie musieli usuwać drona z linii. 

Trzeba też wspomnieć, że nikt nie został ranny w wyniku tego incydentu. Wing natomiast rozpoczął wewnętrzne dochodzenie, aby ustalić, co do niego doprowadziło. Dron był autonomiczny, więc wypadek nie był bezpośrednio spowodowany przez błąd człowieka. Jeśli jednak firmie uda się ustalić, dlaczego system nawigacyjny nie widział linii energetycznych, może to pomóc w udoskonaleniu algorytmów ich unikania.

Reklama

Jedzenie było jeszcze ciepłe!

Co ciekawe, rzecznik firmy Energex, Danny Donald powiedział ABC News, że: "Posiłek wewnątrz skrzynki dostawczej drona był jeszcze gorący, kiedy załoga tam dotarła". Nie jest to zaskakujące, biorąc pod uwagę, że sprzęt płonął. Energex nie będzie ubiegać się o odszkodowanie, ponieważ jedyną szkodą była własność Winga - linie energetyczne i sieć nie ucierpiały, poza krótką przerwą. Dostawca energii wykorzystał ten incydent jako ostrzeżenie dla rekreacyjnych operatorów dronów, zwłaszcza dzieci.

Co ciekawe, Google rozpoczęło swój projekt dostaw za pomocą dronów już w 2014 roku, czyli rok przed restrukturyzacją i stworzeniem holdingu Alphabet. W 2016 roku, Wing współpracował z Chipotle w Wirginii, testując usługę. W 2017 roku rozpoczął też testy w Australii, dostarczając leki oraz... burrito.

Firma uzyskała zgodę na dostarczanie towarów w USA w 2019 roku. W sierpniu 2022 roku Alphabet twierdził, że jest na dobrej drodze, aby wdrożyć 100 tysięcy dronów dostawczych jeszcze przed wrześniem. W całym tym czasie opisana sytuacja jest pierwszym zgłoszonym wypadkiem z udziałem drona dostawczego Wing. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy