Reklama

Polskie siły lotnicze: Jak poradziłyby sobie w konfrontacji z wrogim lotnictwem?

Trzon polskiego lotnictwa stanowią samoloty F-16, na których ciąży odpowiedzialność za obronę polskiego nieba. Ale są jeszcze inne maszyny, które mogą skutecznie walczyć z siłami potencjalnego wroga. Polskie lotnictwo ma stosunkowo szeroki wybór różnego rodzaju samolotów, w tym samolotów wielozadaniowych.

W polskich Siłach Powietrznych służy około 16 tysięcy żołnierzy, zaś na wyposażeniu wojska jest około 260 samolotów i śmigłowców.

Obrona polskiego nieba

W roku 1989 do Polski trafiło 12 fabrycznie nowych samolotów MiG-29. Kolejnych 10 zostało kupionych od Czechów, a następnie 23 samoloty trafiły do nas od niemieckiego Luftwaffe, z których do służby nadawało się tylko 14 sztuk.

MiGi-29 były opracowane w ZSRR i są maszynami wielozadaniowymi. Potrafią przenosić uzbrojenie do ostrzeliwania celów naziemnych, jednakże są to niekierowane bomby i rakiety.

Reklama

W ostatnich latach została przeprowadzona modernizacja tych samolotów, wymieniono awionikę i wyposażenie elektroniczne, zatem z powodzeniem mogą pełnić rolę samolotów obrony powietrznej. Jednakże modernizacją objętych zostało tylko 16 maszyn.

Kolejnymi maszynami na składzie Polskich Wojsk są Su-22, które zostały sprowadzone do naszego kraju w 1984 roku. W sumie na stanie mamy ich 110.

Su-22 w wersji M4 posiadają system automatycznego naprowadzania i zrzutu bomb bez widoczności celu. Na lata 80. była to nowoczesna i "groźna maszyna".

Niestety samoloty te nie posiadają stacji radiolokacyjnej, co skutkuje tym, że piloci są "ślepi". W latach 90. zrezygnowano z ich modernizacji. Eksploatacja tych maszyn została przedłużona do 2024 roku.

Z końcem 2020 roku ze służby wycofano samoloty TS-11 Iskra, które były pierwszymi zbudowanymi w Polsce samolotami z napędem odrzutowym. Były to maszyny szkoleniowe. Jednakże idealnie pasowały do misji rozpoznawczych.

Na wyposażeniu polskich sił jest jeszcze PZL-130 Orlik, który jest raczej samolotem szkoleniowym, wyposażonym w napęd tłokowy. Jednakże w 2014 roku została zaprezentowana jego modernizacja z wyposażeniem kabiny zbliżonym do M-346 i F-16.

Pierwsze samoloty Aermacchi M-346 Master (Bielik) pojawiły się w Polsce przed końcem 2016 roku. Maszyna jest przeznaczona do zaawansowanego treningu pilotów, obejmującego pilotaż oraz walkę powietrzną. Samolot ponadto może zostać dostosowany do przeprowadzania misji bojowych, obejmujących zadania bliskiego wsparcia i obrony powietrznej. Do końca 2022 roku w polskim lotnictwie ma służyć 16 takich maszyn.

W końcu przyszedł czas na opisanie najnowocześniejszego samolotu w polskim lotnictwie wojskowym, czyli F-16. Pierwsze maszyny trafiły do naszego kraju w 2006 roku. Obecnie na wyposażeniu jest ich 48, z czego 12 to wersje szkoleniowo-bojowe. Samolot F-16 nadal jest jednym z najnowocześniejszych i budzących strach samolotów wielozadaniowych na świecie.

Samoloty F-16 mogą przenosić prawie 10 ton uzbrojenia. Do uzbrojenia można zaliczyć m.in. pociski JASSM, czyli pociski manewrujące o obniżonej wykrywalności, który daje możliwość precyzyjnego ataku.

Polskie śmigłowce

W polskich Siłach Powietrznych posiadamy także śmigłowce Mi-2 oraz Mi-8, które są maszynami wielozadaniowymi zaprojektowanymi przez ZSRR. Z kolei Mi-17 jest śmigłowcem transportowym, który może występować także w uzbrojonej wersji artyleryjskiej. 

Śmigłowiec W-3 jest kolejną maszyną wielozadaniową konstrukcji i produkcji polskiej. Używany jest on także m.in. w Czechach, Hiszpanii, Wietnamie, czy w Korei Południowej. Na koniec jest SW-4, który jest lekkim śmigłowcem napędzanym jednym silnikiem. Polskie Siły Powietrzne używają 24 maszyn tego typu w wariancie szkoleniowym.

Drony Bayraktar TB2

Siły Zbrojne RP w maju 2021 roku podpisały umowę, której przedmiotem jest dostarczenie nowoczesnych czterech zestawów dronów Bayraktar TB2, które obecnie stanowią trzon ukraińskiej obrony. Świetnie się sprawdzają w niszczeniu jednostek wroga. W skład zamówionych zestawów wchodzi sześć uzbrojonych dronów, mobilne stacje kontroli i radary SAR. Pierwszy zestaw trafi do Polski do końca 2022 roku.

Bayraktar TB2 to bezzałogowy rozpoznawczo-bojowy statek latający klasy MALE (tatek powietrzny o średnim pułapie i dużej długotrwałości lotu) tureckiej produkcji.

W swoim uzbrojeniu posiada bomby kierowane MAM. Jego modyfikacja MAM-L jest wstanie osiągnąć poruszający się cel znajdujący się w odległości do 8 km. Pociski MAM-L mogą być wyposażone wymiennie w głowicę odłamkowo-burzącą, termobaryczną, tandemową kumulacyjną.

Wsparcie NATO

W wyniku napaści Rosji na Ukrainę, NATO zdecydowało wzmocnić wschodnią flankę. Polskie niebo wzmocnią śmigłowce AH-64 Apache, których zadaniem jest zwalczanie broni pancernej i wspieranie w walce sił lądowych, śmigłowce CH-47 Chinook, które są maszynami głównie transportowymi, myśliwce wielozadaniowe F-15 oraz F-35 oraz zmiennowirnikowiec CV-22 Osprey.

Dodatkowym wsparciem będzie również system antydronowy MADIS, system przeciwlotniczy Patriot, który może zwalczać zarówno samoloty i śmigłowce, jak również rakiety. Pierwsze "polskie" Patrioty mają być gotowe już w 2022 roku. Innym wzmocnieniem od NATO będzie system przeciwlotniczy Sky Sabre, który jest prawdopodobnie najnowocześniejszym systemem świata.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: samolot | obrona nieba | Polskie Siły Powietrzne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy