Reklama

Chińczycy wybudują zieloną oazę w szarej betonowej dżungli

W Chinach powstaną drapacze chmur, które w dużej części mają być pokryte zielenią. Zastosowane będą również materiały z recyklingu i technologia oczyszczania wody. Poza tym sam wygląd jest naprawdę wyjątkowo oryginalny.

Współczesne budownictwo coraz częściej czerpie inspiracje z natury, powstają drewniane budynki, podczas renowacji starszych wprowadzane są nowe, ekologiczne rozwiązania. Jednym z trendów jest też prowadzanie dużej ilości zieleni zarówno na dachach, jak i w przestrzeni wokół budynków.

Krótko o budynku

Jednym z takich budynków jest Oasis Tower projektu holenderskiego biura MVRDV. To projekt kompleksu mieszkalno-handlowego, który składa się z dwóch 150-metrowych drapaczy chmur. Powstać ma na skraju dzielnicy finansowej Jiangbei New Area w Nanjing.

Reklama

Każda z wież ma mieć 40 pięter, z czego trzy najniższe kondygnacje przeznaczone będą na usługi.

Czytaj także: Szkoły z klocków na Ukrainie? To nie żart. Tak szybciej wróci normalność!

Natura na pierwszym miejscu

Każda z wież ma zostać wybudowana w przeciwległych rogach kompleksu, aby wykorzystać zachodnie wiatry do wentylacji otoczenia. Fasady zwrócone do wewnątrz będą zawierały kaskadowe tarasy pokryte bambusem z recyklingu.

Dodatkowo dachy mają gęsto porastać drzewa i krzewy, aby zwiększyć bioróżnorodność, dawać cień i chłód. Na dachach zaprojektowano również trzcinowiska, które mają oczyszczać i filtrować szarą wodę.

- Dzięki Oasis Towers chcieliśmy maksymalnie wykorzystać ten trend - nie tylko naśladując naturę za pomocą zakrzywionych, warstwowych 'klifów', ale także dosłownie wkomponować naturę w projekt za pomocą zieleni i wykorzystując naturalne procesy - dodaje.

Ułatwiona komunikacja i połączone funkcje

Pomiędzy dwiema wieżami zatopiony ma być plac, z którego będzie dostęp do stacji metra pod budynkiem.

Niższe kondygnacje będą przeznaczone pod funkcje handlowo-usługowe a dzięki baldachimowi mieszkańcy będą mieli zapewnioną prywatność.

Uporządkowany misz-masz

Choć na pierwszy rzut oka, cała konstrukcja sprawia wrażenie mocno zróżnicowanej i chaotycznej, to biuro zapewnia, że powierzchnia jest uporządkowana i powtarzalna. Za charakterystyczny wygląd budynku odpowiadają zakrzywione balkony. Oprócz roślinności na dachach, została ona wykorzystana również do rozdzielania balkonów poszczególnych mieszkań, dzięki czemu zielona oaza rozciąga się po sam szczyt.

Chcielibyście mieszkać w takim zielonym miejscu?

Czytaj także:

Hotele nie z tego świata. Tego urlopu nigdy nie zapomnisz

Czy sztuczna inteligencja w przyszłości będzie sama projektowała budynki?

Czy można budować wieżowce z drewna? Jak najbardziej. Oto najwyższe drewniane budynki świata

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy