Finał konkursu chopinowskiego. Sztuczna inteligencja wytypowała zwycięzcę
Nadszedł finał konkursu chopinowskiego, podczas którego uczestnicy prezentują swoje mistrzowskie wykonania utworów polskiego kompozytora - Fryderyka Chopina. Zarówno widzowie, jak i jury mają swoich faworytów. Ja natomiast postanowiłem zapytać się sztucznej inteligencji, kto będzie numerem jeden podczas tej edycji.

Trwa XIX Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina, najważniejsze wydarzenie polskiego roku muzycznego i jedno z najważniejszych oraz najbardziej prestiżowych na świecie. A do tego wyjątkowy, ponieważ poświęcony w całości tylko jednemu kompozytorowi.
Po serii eliminacji (kwalifikacje w kwietniu-maju 2025) i trzech etapach głównej rywalizacji do finału weszło jedenaście osób, które zagrają z orkiestrą w dniach 18-20 października podczas sesji wieczornych.
W finale konkursu chopinowskiego posłuchamy następujących pianistów: Piotr Alexewicz (Polska), Tianyao Lyu (Chiny), William Yang (USA), Kevin Chen (Kanada), Shiori Kuwahara (Japonia), Tianyou Li (Chiny), David Khrikuli (Gruzja), Eric Lu (USA), Vincent Ong (Malezja), Miyu Shindo (Japonia), Zitong Wang (Chiny).
Kto wygra konkurs chopinowski? Sztuczna inteligencja wytypowała zwycięzcę
Zakwalifikowani do finału pianiści reprezentują bardzo wysoki poziom, ale oczywiście wśród oglądających jest zapewne wiele propozycji, kto powinien zostać tegorocznym numerem jeden.
W ramach swego rodzaju zabawy zapytałem się sztucznej inteligencji, kto powinien wygrać XIX Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina. Jesteście ciekawi? Padło na Erica Lu ze Stanów Zjednoczonych.
To pianista, który już wcześniej udowodnił, że potrafi połączyć emocjonalną głębię z absolutną kontrolą nad dźwiękiem. Jego interpretacje Chopina - zwłaszcza nokturnów i ballad - mają w sobie coś, co trudno nazwać techniką: to prawdziwe rozumienie ciszy między nutami. W 2018 roku Lu zwyciężył w Konkursie Leeds, a jego późniejsze nagrania pokazały, że dojrzewa w kierunku artysty o wyjątkowej wrażliwości.
Na kolejnych miejscach znaleźli się (argumentacja także AI):
2. Kevin Chen (Kanada) - fenomenalny technicznie, pełen młodzieńczej odwagi i energii.
3. Piotr Alexewicz (Polska) - jego interpretacje są coraz bardziej dojrzałe, a polska szkoła Chopina wciąż ma coś do powiedzenia.
4. Miyu Shindo (Japonia) - subtelność i liryzm, które idealnie pasują do Chopina.
5. Tianyou Li (Chiny) - konsekwentny, precyzyjny i skupiony, jego występy wyróżniają się doskonałą konstrukcją narracyjną.
6. Vincent Ong (Malezja) - pianista o wyrazistej osobowości artystycznej, z imponującym wyczuciem barwy i rytmu, dzięki czemu jego Chopin nabiera nowoczesnej świeżości.
Zgadzacie się z tym wyborem? Dajcie znać na naszym profilu na Facebooku. Poniżej posłuchacie nagrania Erica Lu z trzeciego etapu konkursu.
Przypomnę tylko, że regulaminowo to właśnie sześciu najwyżej ocenionym uczestnikom finału przyznaje się nagrody główne. W tym za pierwsze miejsce złoty medal, za drugie - srebrny, za trzecie - brązowy. Wszyskim zaś przysługuje tytuł laureata XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina.

Sztuczna inteligencja jako krytyk muzyczny? Głos jury vs algorytm
AI na dobre wkroczyło do naszego życia, zmieniając wiele zawodów, w tym artystycznych. W przestrzeni publicznej i medialnej często poruszane są kwestie praw autorskich twórców, na których szkolona jest sztuczna inteligencja, a także "artystyczność" obrazów wygenerowanych przez algorytmy. Ale warto spojrzeć także pod innym kątem. Eksperci wsparci technologią mogą znacznie sprawniej np. wykrywać fałszerstwa dzieł sztuki.
W przypadku muzyki problemem staje się automatyczne generowanie jej, co stawia pytanie: czy rzeczywiście chcemy słuchać utworów, które stworzył komputer, a nie człowiek?
Oczywiście podczas tak ważnego konkursu AI nie zastąpi słuchu jury. Na scenie liczy się akustyka, technika i wiele innych elementów, a w ostatnim etapie również umiejętność współpracy z orkiestrą - elementy niemożliwe do pełnej symulacji, dlatego werdykt pozostanie w rękach ludzi. Debata publiczna o roli AI w krytyce muzycznej może być jednak cenna i nadać dyskusji nowe wymiary.
Osobiście (z oczywistych względów) najchętniej widziałbym polskiego uczestnika jako zwycięzcę tegorocznego konkursu. Ale już wcześniej spodobała mi się gra (w tym ekspresja i pewna lekkość, którą czułem) Davida Khrikuli z Gruzji i naprawdę cieszyłbym się z jego zwycięstwa. Niemniej kibicuję Tianyao Lyu - zaledwie 16-letniej uczestniczce, która uczyła się gry w Pekinie, a obecnie szlifuje umiejętności w Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu. Ma doświadczenie sceniczne i widać po niej, że dobrze i swobodnie czuje się przy fortepianie. Wygrana otworzyłaby jej drzwi do kariery muzycznej.
Ostatnią osobą, która zwróciłą moją uwagę jest Shiori Kuwahara - podoba mi się lekkość, z jaką prezentuje muzykę Chopina. Spośród wymienionych przez AI - Kevin Chen jest ciekawym kandydatem, natomiast Miyu Shindo jest dla mnie nieco... zbyt ekspresyjna.
Konkurs Chopinowski to jeden z najstarszych i najbardziej prestiżowych konkursów muzycznych na świecie
Jak wspominałem wcześniej, jest również wyjątkowy, ponieważ jest jednym z niewielu konkursów monograficznych, tj. prezentujących utwory jednego kompozytora. Zainicjowany został w 1927 przez polskiego pianistę, profesora Jerzego Żurawlewa, a laureaci maja możliwość zaprezentowania się na międzynarodowej scenie pianistycznej - two swego rodzaju bilet wstęu do największych sal koncertowych świata i nagrań w renomowanych wytwórniach.






![Wstyd nie znać tych faktów o naszej historii. 6/10 to dobry wynik [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MJN1BW51N740M-C401.webp)





