Reklama

A miało być tak pięknie! Problemy z iPhone 14 Pro i iOS 16

iPhone'y 14 Pro i Pro Max zadebiutowały na początku września. Reklamowane jako najlepsze dotychczas telefony tej firmy trafiły do rąk użytkowników, którzy... niekoniecznie są zadowoleni, a przynajmniej nie ze wszystkiego. Niektórzy mają problem z drganiem aparatu podczas używania popularnych aplikacji.

Fani korporacji z logo z nadgryzionym jabłkiem mieli dobry początek września. Firma zaprezentowała cztery nowe telefony, czyli iPhone’a 14, 14 Plus, Pro oraz Pro Max. Od momentu zapowiedzi wersje Pro odznaczały się na tle innych, głównie przez dynamiczną wyspę, czyli odpowiedź Apple na notcha, ale i lepszy, bo 48 MP aparat główny.  

To niestety właśnie z aparatami coś jest nie w porządku. Użytkownicy, którzy zakupili nowego iPhone’a 14 Pro lub Pro Max mogą spotkać się z nieco dziwnym problemem. Chodzi o niekontrolowany ruch obiektywu podczas używania aplikacji innych firm, takich jak Instagram, Snapchat czy TikTok. Drgania te przekładają się na kompletnie rozmazane zdjęcia lub filmy. Co więcej, poza trzęsieniem obrazu, użytkownicy usłyszeli także dość niepokojący dźwięk. Te sytuacje możemy zobaczyć nagraniach, które zaniepokojeni właściciele iPhone’ów umieścili w sieci.

Reklama

Tego typu wideo dodał na swój profil na Twitterze między innymi Luke Miani, na którym pokazuje, jak aparat w iPhonie 14 Pro Max "wibruje" podczas korzystania ze Snapchata. Można też wyraźnie usłyszeć brzęczący czy grzechoczący dźwięk dochodzący z obiektywu.

Apple nie wypowiedziało się dotychczas na temat tej usterki, nie wiadomo też, czy rzecz dotyczy sprzętu albo oprogramowania firmy, czy też firm trzecich. Być może te konkretne aplikacje będą potrzebowały aktualizacji dedykowanej iPhone’om 14 Pro i Pro Max. Samo zdarzenie jest jednak niepokojące, zwłaszcza jeśli zapłaciło się za nowy telefon ponad 6 tysięcy złotych.

To jednak nie koniec problemów - są też w iOS 16

Również nowy system, czyli iOS 16, który miał premierę 12 września 2022 roku, nie jest pozbawiony wad. Oprogramowanie zadebiutowało z towarzyszącym błędem w AppStore, który uniemożliwiał zaktualizowanie aplikacji. Obecnie da się słyszeć opinie o szybciej rozładowującej się baterii, przestawiających się z niewiadomego powodu ikonach aplikacji, a także... zacinania się telefonu podczas pisania, np. w Messengerze. Rozwiązaniem na ten ostatni problem może być zresetowanie słownika klawiatury urządzenia, jednak w przypadku innych - cierpliwość w oczekiwaniu na aktualizację systemu bądź wstrzymanie się z nią, jeśli jeszcze nie zainstalowaliśmy iOS-a 16.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy