Reklama

Mapy Google od teraz z oznaczeniami miejsc LGBTQ+

Google poinformowało o wprowadzeniu do swoich Map nowej funkcji, a mowa o możliwości oznaczenia biznesu wyświetlanego w usłudze (sklepu czy firmy) jako "prowadzony przez właściciela należącego i wspierającego społeczność LGBTQ+".

Google poinformowało o wprowadzeniu do swoich Map nowej funkcji, a mowa o możliwości oznaczenia biznesu wyświetlanego w usłudze (sklepu czy firmy) jako "prowadzony przez właściciela należącego i wspierającego społeczność LGBTQ+".
Google pozwala oznaczać miejsca na Mapach jako "prowadzone przez LGBTQ+" /123RF/PICSEL

Amerykański gigant wprowadził właśnie do Map Google nowe oznaczenie, które wprost informuje, że biznes jest prowadzony przez właściciela należącego do społeczności LGBTQ+. Zdaniem koncernu ma to pomóc lokalnym firmom tego typu w zaistnieniu w świadomości społeczności, a użytkownikom odnalezienie i wsparcie miejsca, w którym z pewnością będą dobrze przyjęci.

Google Maps z nowym oznaczeniem LGBTQ+

Sprzedawcy i przedsiębiorcy w Stanach Zjednoczonych ze zweryfikowanym przez Google biznesem mogą skorzystać z nowego oznaczenia już dziś. Warto tu dodać, że to już kolejna etykieta, jaka dołącza do Map Google i może być wykorzystywana przez właścicieli firm, bo wcześniej koncern wprowadził już “prowadzone przez Afroamerykanów", "prowadzone przez Latynosów", "prowadzone przez weteranów" czy "prowadzone przez kobiety".

Reklama

Aktualizacja nie bez przyczyny wprowadzona została właśnie teraz, podczas trwania Pride Month (Miesiąc Dumy społeczności LGBT+), bo jest kolejnym krokiem Google podkreślającym wsparcie różnorodności i inkluzywnych biznesów. Koncern już w 2018 roku umożliwił właścicielom oznaczanie swoich miejsc jako "przyjaznych LGBTQ" czy "bezpiecznych dla osób transpłciowych".

Firma dodała przy okazji, że jednocześnie nie toleruje i nie będzie tolerować żadnej formy prześladowania swoich partnerów handlowych, błyskawicznie reagując na wszystkie negatywne recenzje i próby deprymowania ich działalności. Mowa oczywiście o zjawisku zwanym "review bombingiem", które polega na "bombardowaniu" negatywnymi opiniami w celu zaszkodzenia popularności czy sprzedaży. Oczywiście w żaden sposób nie uchroni to przedsiębiorców przed nękaniem czy prześladowaniem w rzeczywistości, ale Google stara się ich chronić przynajmniej w sieci.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: LGBT | Mapy Google | Google

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama