Reklama

Mogłyby sięgnąć wyżej niż ISS! Miliardy smartfonów na śmietniku i… to nasza wina

Eksperci szacują, że w samym tylko 2022 roku z użytku wyjdzie 5,3 mld sztuk smartfonów, które dołączą tym samym do stale rosnącej góry elektronicznych śmieci. A że każde gospodarstwo domowe w Europie ma w posiadaniu średnio 74 e-produkty, to łatwo wyobrazić sobie skalę tego globalnego problemu.

Eksperci szacują, że w samym tylko 2022 roku z użytku wyjdzie 5,3 mld sztuk smartfonów, które dołączą tym samym do stale rosnącej góry elektronicznych śmieci. A że każde gospodarstwo domowe w Europie ma w posiadaniu średnio 74 e-produkty, to łatwo wyobrazić sobie skalę tego globalnego problemu.
Wieża ze smartfonów, które zakończą w tym roku działanie, mogłaby sięgnąć wyżej niż ISS /123RF/PICSEL

Smartfony stały się nieodłącznym elementem naszego życia, nic więc dziwnego, że na całym świecie jest w ich użyciu ok. 16 miliardów - tak, praktycznie dwie sztuki na każdego mieszkańca naszej planety! Jak szacują specjaliści, w samym tylko 2022 roku 5,3 mld z nich zakończy służbę i tym samym dołączy do stale rosnącego grona elektronicznych śmieci. Nie potraficie sobie wyobrazić tej ilości e-śmieci? Ułożone płasko jeden na drugim - przy założeniu, że każde urządzenie ma około 9 mm grubości - byłyby 120 razy wyższe niż odległość, jaka dzieli nas od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i pokonałyby 1/8 drogi na Księżyc!

Reklama

E-śmieci mogłyby sięgnąć wyżej niż Międzynarodowa Stacja Kosmiczna

Co jednak najgorsze, pomimo że zawierają wiele cennych surowców, jak złoto, srebro, miedź czy pallad, których wydobycie kosztuje coraz więcej (i nie chodzi tylko o pieniądze, ale i wyzysk w kopalniach), nie poddajemy ich recyklingowi, tylko "kolekcjonujemy" w szafkach i szufladach. Zamiast więc w odpowiednim momencie trafić do odzysku, po latach lądują na jakimś wysypisku, gdzie przyczyniają się jeszcze do zatrucia okolicznej gleby i wody.

Co jednak ciekawe, smartfony zajmują dopiero czwarte miejsce pośród małych urządzeń elektrycznych i elektronicznych (EEE), które są najczęściej gromadzone przez konsumentów.

Jak wynika z ankiet przeprowadzonych między czerwcem a wrześniem 2022 roku na 8775 europejskich gospodarstwach domowych z sześciu krajów, statystyczne gospodarstwo posiada 74 e-produkty, w tym smartfony, tablety, tostery i suszarki do włosów, z czego 13 jest "chomikowanych", tj. dziewięć nie jest używanych, a cztery są zepsute. Dlaczego je chomikujemy zamiast oddać do specjalnych punktów, żeby mogły trafić do recyklingu?

46 proc. jest przekonanych, że jeszcze kiedyś ich użyje, 15 proc. planuje sprzedać lub rozdać zgromadzone przedmioty, 13 proc. twierdzi, że przedmioty mają dla nich wartość sentymentalną, 9 proc. wierzy we wzrost ich wartości w przyszłości, a 8 proc. nie wie, jak pozbyć się starego przedmiotu. Pierwsza piątka najczęściej przechowywanych w gospodarstwach domowych w Europie małych urządzeń elektrycznych i elektronicznych (EEE) wygląda następująco:

  1. drobna elektronika użytkowa i akcesoria (np. słuchawki, piloty)
  2. drobny sprzęt gospodarstwa domowego (np. zegary, żelazka,)
  3. mały sprzęt informatyczny (np. zewnętrzne dyski twarde, routery, klawiatury, myszy)
  4. mobilne i smartfony
  5. drobny sprzęt do przygotowywania potraw (np. tostery, grille)
INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: smartfony | e-odpady

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy