Reklama

Ta 660-tonowa kula uratowała wieżowiec przed katastrofą

W miniony weekend na Tajwanie doszło do serii silnych trzęsień ziemi. W wyniku tego żywiołu zostało zniszczonych wiele dróg, mostów i budynków. Bilans ofiar wciąż rośnie.

W miniony weekend na Tajwanie doszło do serii silnych trzęsień ziemi. W wyniku tego żywiołu zostało zniszczonych wiele dróg, mostów i budynków. Bilans ofiar wciąż rośnie.
Drapacz chmur Taipei 101 uratowany przez wielką kulę /123RF/PICSEL

Kataklizm na Tajwanie rozpoczął się w sobotę (17.09) o godzinie 21:41 czasu lokalnego, gdy wyspę nawiedził wstrząs o sile M6.5. Mimo, że jego epicentrum zlokalizowane było na południowo-wschodnim wybrzeżu, to jednak odczuwany był na całej wyspie. Znacznie silniejszy, nadszedł jednak w niedzielę (18.09) o godzinie 14:44 czasu lokalnego. Tym razem ziemia zatrzęsła się z siłą M6.9.

Wielka kula uratowała Taipei 101 przed katastrofą

Z ostatniego bilansu wynika, że zginęła co najmniej 1 osoba, a 87 zostało rannych. Kraj ten jest przygotowany na tego typu kataklizmy. Występują one tam regularnie, ale bardzo zaostrzone prawo budowlane sprawia, że szkody udaje się mocno zminimalizować. Najlepszym dowodem na to, jak Tajwańczycy świetnie przygotowani są na trzęsienia ziemi, niech będzie najwyższy wieżowiec w kraju i jeden z najwyższych na świecie.

Reklama

Taipei 101, czyli słynny drapacz chmur o wysokości 509 metrów, może poszczycić się ciekawym wynalazkiem, który pozwala mu na ochronę przed nawet najpotężniejszymi trzęsieniami ziemi. Wewnątrz Taipei 101, a dokładnie pomiędzy 87. i 91. piętrem, na wysokości niemal 400 metrów, zamontowana została największa na świecie przeciwwaga w formie 660-tonowej kuli.

Seria potężnych trzęsień ziemi na Tajwanie

Jest ona utrzymywana w przestrzeni za pomocą szesnastu dziesięciocentymetrowych stalowych lin, a pod kulą znajduje się specjalny system amortyzujący. Całość niemal perfekcyjnie niweluje kołysania, stabilizując drapacz chmur podczas wstrząsów sejsmicznych. Wówczas kula ta odchyla się przeciwnie do ruchu samego budynku.

Ostatnie najbardziej niszczycielskie i zabójcze trzęsienie ziemi na Tajwanie miało miejsce we wrześniu 1999 roku. Wstrząs o sile M7.3 pochłonął ponad 2400 ofiar śmiertelnych. Z kolei w 2018 roku w wyniku trzęsienia o sile M6.4 w mieście Hualien zginęło 17 osób.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy