YouTube wprowadza zmiany w reklamach. To wam się nie spodoba
YouTube nie daje nam odpocząć do elementów sponsorowanych. Zdecydowano się na kolejne zmiany obejmujące ten aspekt platformy, które z pewnością nie spodobają się użytkownikom. YouTube postanowił wprowadzić dłuższe reklamy, których nie da się pominąć. Zmiana dotyczy aplikacji na telewizory.

YouTube to największy gigant streamingu, którego wartość jest już wyższa od Disneya czy Netfliksa. Nie dziwi więc, że platforma szuka kolejnych sposobów na zarabianie, co odbija się na użytkownikach. Podjęto kolejne decyzje obejmujące reklamy w serwisie i to z pewnością wam się nie spodoba.
YouTube na telewizory dostaje długie reklamy bez opcji pominięcia
Jeśli długie reklamy w platformie YouTube nie wydawały wam się dotychczas zbyt dokuczliwe, bo przecież można je było łatwo pominąć, tak nowa decyzja platformy tym razem was dotknie. Na razie jednak dotyczy to przede wszystkim aplikacji w wersji na duże ekrany.
Aplikacja YouTube na telewizory wyświetli teraz długie reklamy, które trwają 30 sekund, bez możliwości pominięcia. To oznacza, że widzowie będą musieli je obejrzeć od początku do końca i nie da się tego przeskoczyć.
YouTube wprowadza kolejne zmiany w sposobie wyświetlania reklam. Tym razem dotyczą one przede wszystkim aplikacji działającej na telewizorach oraz urządzeniach typu smart TV
Firma wyjaśnia to oczywiście w taki sposób, że chce pomóc reklamodawcom w skutecznym docieraniu z treściami do widzów. Zmiana jest więc dotkliwa, ale trzeba się z nią pogodzić. Jedynym wyjściem z zaistniałej sytuacji jest zakup jednego z pakietów Premium.
YouTube Premium wyłącza niemal wszystkie reklamy
Osoby, które nie chcą w serwisie oglądać reklam, muszą zdecydować się na jeden z dostępnych pakietów YouTube Premium. Plany są płatne, ale pozwalają pozbyć się większości materiałów sponsorowanych, choć nie wszystkich.
Warto dodać, że najtańszą opcją jest tutaj plan YouTube Premium Lite, za który w Polsce trzeba zapłacić niespełna 18 złotych na miesiąc. Subskrypcja w ostatnim czasie została wzbogacona w nowe opcje wcześniej dostępne tylko w droższych planach. Mowa o możliwości zapisywania wideo, co pozwala oglądanie w trybie offline czy odtwarzaniu w tle.
Dzięki temu najtańszy plan YouTube Premium Lite stał się znacznie atrakcyjniejszy. Oczywiście nikt do niczego was nie namawia. Decyzja o ewentualnym zakupie należy do was.










