Reklama

Te tłuszcze powodują otyłość

Pomimo, że tłuszcze stanowią ważny składnik diety, powinny być spożywane z umiarem. Eksperci programu "Wiem, co wybieram" radzą, jak spożywać mniej "złych" i zwiększyć spożycie "dobrych" tłuszczów.

Nadwaga i otyłość to jedne z najpowszechniejszych problemów zdrowotnych w Polsce, które w znacznej mierze wynikają z niewłaściwego odżywiania oraz stylu życia. Schorzenia te powoduje m.in. zbyt wysokie spożycie tłuszczu. Badania przeprowadzone przez TNS wskazują, że aż 35 proc. Polaków nie wie, że tłuszcze omega-3 i omega-6 pozytywnie wpływają na zdrowie, a 32 proc. polskich konsumentów błędnie określa produkty spożywcze zawierające te dobre tłuszcze.

Polacy wciąż spożywają za dużo tłuszczów nasyconych. WHO zaleca, aby dziennie spożywać jak najmniej tłuszczów nasyconych i kwasów tłuszczowych trans. Tymczasem średnie dzienne spożycie tłuszczów Polsce wynosi aż 100g/osobę.

Reklama

Tłuszcze wielonienasycone omega-3 i omega-6 korzystnie wpływają na poziom cholesterolu oraz odgrywają ważną rolę w prawidłowej pracy mózgu i oczu. Jako źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6 uczestnicy badania wskazywali m.in. masło (13 proc.), żółty ser (6 proc.), smalec (5 proc.), boczek (4 proc.), śmietanę (3 proc.) i herbatniki (1 proc.) , czyli produkty, które obfitują w tłuszcze nasycone i których spożywanie należy ograniczać.

- W Polsce zarówno u dorosłych, jak i u dzieci częstość rozpoznań nadwagi i otyłości systematycznie narasta. Polacy mają problemy z bilansowaniem codziennej diety i spożywają za dużo produktów zwierzęcych zawierających tłuszcze nasycone oraz produktów, w których znajdują się niekorzystne dla zdrowia kwasy tłuszczowe trans, czyli utwardzone tłuszcze roślinne. Z kolei spożywają za mało korzystnych dla zdrowia nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, których głównym źródłem są ryby (Polska plasuje się na jednym z ostatnich miejsc w Europie pod względem ich spożycia) - ostrzega prof. Magdalena Olszanecka-Glinianowicz, prezes Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością.

- Nieco lepiej wygląda spożycie kwasów tłuszczowych omega-6, ponieważ zwiększyło się spożycie olejów roślinnych. Jednak dysproporcja w spożyciu kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6 jest również niekorzystna dla zdrowia- dodaje prof. Magdalena Olszanecka-Glinianowicz.

- W diecie Polaków znajduje się także za dużo cukru, który jest składnikiem wielu produktów i napojów oraz jest dodawany podczas przygotowywania posiłków i dosładzania kawy czy herbaty. Takie niewłaściwe nawyki żywieniowe istotnie zwiększają ryzyko rozwoju nadwagi i otyłości oraz poważnych chorób będących ich powikłaniami - mówi.

Przy okazji kolejnego Światowego Dnia Otyłości, obchodzonego 24 października eksperci programu "Wiem, co wybieram" apelują o ograniczenie spożycia tłuszczów nasyconych i zwiększenie spożycia nienasyconych kwasów tłuszczowych, przede wszystkim omega-3.

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy