Reklama

Wszechświat może sam naginać prawa fizyki

Astronomowie uważają, że Wszechświat może naginać prawa fizyki do własnych potrzeb. Po co to robi? Ma to być swoisty system naprawczy, który chronić go ma przed unicestwieniem, ale nie tylko. Może on być mózgiem, który zwyczajnie się uczy i rozwija.

Astronomowie uważają, że Wszechświat może naginać prawa fizyki do własnych potrzeb. Po co to robi? Ma to być swoisty system naprawczy, który chronić go ma przed unicestwieniem, ale nie tylko. Może on być mózgiem, który zwyczajnie się uczy i rozwija.
Wszechświat to wielki mózg? /123RF/PICSEL

Naukowcy z Brown University i badacze z Microsoftu wspólnie opublikowali bardzo ciekawe badanie. Pokazuje ono, że mylnie postrzegamy Wszechświat. Można śmiało rzec, że nawet go nie doceniamy, uważając za zwykły bezmyślny system. Tymczasem może to być bardzo złożony "organizm", który nie tylko ma świadomość, ale również nadzoruje siebie i udoskonala.

Najnowsze symulacje wyglądu Wszechświata ukazują nam coś zdumiewającego. Konstelacje galaktyk tworzą strukturę wyglądającą jak sieć neuronowa w naszych mózgach. Naukowcy nie kryją, że nowe badania mogą być przesłankami świadczącymi o tym, że rzeczywiście możemy mieć do czynienia z jakimś rodzajem niepojętego dla nas mózgu.

Reklama

Eksperci z Brown University i badacze z Microsoftu tłumaczą, że wszystkie prawa fizyki, które możemy dziś zobaczyć lub zmierzyć, są prawami, jakie z czasem same się sprawdziły. Mówią, że jeśli chcemy zrozumieć, w jaki sposób te prawa fizyki ewoluowały, powinniśmy zastosować darwinowski dobór naturalny do kosmologii.

Od Wielkiego Wybuchu, Wszechświat szukał stabilności w czasie, prostsze prawa fizyki ewoluowały, stając się znacznie bardziej wyrafinowanymi. Ta ewolucja dotyczy wszystkiego, również Ziemi. Naturalna selekcja odgrywa ogromną rolę w przyrodzie, dzięki czemu przetrwać mogą tylko najlepiej przystosowane osobniki. Ten fakt dotyczy również Wszechświata, różnica polega jednak na tym, że Wszechświat nie musi konkurować z innymi wszechświatami, ale musi się samodoskonalić.

"Jeśli Wszechświat może wykonywać obliczenia za pomocą danego zestawu algorytmów, to może zrobić to samo, co widzimy w sztucznej inteligencji,. Mamy systemy samouczące się, które poznają nowe zasady. A przez zasady w kosmologii rozumiemy właśnie prawa fizyki" - powiedziała Janna Levin z Columbia University.

Wszechświat może zmieniać prawa fizyki

Czy może istnieć mechanizm wpleciony w tkankę naturalnego świata, za pomocą którego Wszechświat mógłby nauczyć się swoich praw i je zmieniać, pytają autorzy. Uniwersalne prawo może wykraczać poza wszystkie dziedziny nauki. Oznacza to, że prawa fizyki, jakie znamy, mogą podlegać nadrzędnym prawom Wszechświata, które je kontrolują, a których nie możemy nawet pojąć.

Naukowcy porównują Wszechświat z rozwojem sztucznej inteligencji. Niestety, najsłabszym ogniwem w zrozumieniu jego istoty jest człowiek. "Sposób, w jaki myślimy o świecie, jest w dużej mierze zakorzeniony w języku, który znamy" — mówi Levin. "Wszechświat nie ma świadomego umysłu, tak jak nie ma doboru, selekcja jest w 100 procentach agnostyczna".

Badacze uważają, że nie odkryjemy i nie zrozumiemy istoty Wszechświata, jeśli będziemy posługiwać się prostymi schematami. Potrzebujemy radykalnych rozwiązań. "To zaproszenie do zgłębienia szalonego pomysłu, ponieważ stajemy w obliczu szalonego Wszechświata" - powiedział Bruce Bassett, profesor z University of Cape Town. "Szanse są, że nie doprowadzi nas to do niczego interesującego, ale być może zainicjuje prawdziwy przełom i być może zaprowadzi nas gdzieś, gdzie nawet sobie tego nie wyobrażamy." - dodał Bassett.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy