Reklama

Czym są drony Phoenix Ghost? USA produkują je specjalnie dla Ukrainy

Ogłaszając najnowszy pakiet pomocy dla Ukrainy w wysokości 800 mln USD, amerykański prezydent Joe Biden wspominał również o konkretnej pomocy militarnej, jak haubice, amunicja czy drony taktyczne - te ostatnie z miejsca wzbudziły szczególne zainteresowanie, bo Phoenix Ghost to zupełnie nowy projekt.

Ogłaszając najnowszy pakiet pomocy dla Ukrainy w wysokości 800 mln USD, amerykański prezydent Joe Biden wspominał również o konkretnej pomocy militarnej, jak haubice, amunicja czy drony taktyczne - te ostatnie z miejsca wzbudziły szczególne zainteresowanie, bo Phoenix Ghost to zupełnie nowy projekt.
Amerykanie wysyłają Ukraińcom nowe drony. Co potrafi Phoenix Ghost? /123RF/PICSEL

W obliczu przedłużającej się inwazji i okrucieństwa wojennego rosyjskiej armii państwa zachodnie postanowiły zintensyfikować działania dozbrajające Ukrainę. W ramach najnowszych amerykańskich dostaw, ogłoszonych właśnie przez Joe Bidena, na miejsce trafią m.in. zupełnie nowe drony Phoenix Ghost produkowane przez firmę Aevex Aerospace. Informacja ta nie bez przyczyny wywołała ogromne zainteresowanie, bo mowa o zupełnie nowych bezzałogowych statkach powietrznych, które miały zostać specjalnie dostosowane do wymagań ukraińskich żołnierzy. 

Phoenix Ghost - nowe drony kamikadze w drodze do Ukrainy

Reklama

I choć Pentagon jest z wiadomych względów bardzo ostrożny w dzieleniu się szczegółami dotyczącymi projektu, to jego rzecznik, John Kirby, poinformował, że Phoenix Ghost to drony “zaprojektowane do atakowania celów, które ulegają destrukcji po jednorazowym użyciu". Oznacza to, że mamy do czynienia z dronami-kamikadze w stylu dostarczanych już przez Stany Zjednoczone do Ukrainy modeli Switchblade, służących do ataku na piechotę lub niszczenia czołgów i innych pojazdów opancerzonych (w zależności od wersji, odpowiednio 300 i 600).

Zdaniem Kirby’ego można je oczywiście wykorzystać także do celów rozpoznawczych, bo zostały wyposażone w stosowną optykę, ale ich głównym przeznaczeniem jest atak.

Wiadomo też, że chociaż były w przygotowaniu jeszcze przed wojną w Ukrainie, to są bardzo dobrze przystosowane do walki w takim regionie jak Donbas (zdaniem przedstawicieli Pentagonu ten przypomina płaskim ukształtowaniem terenu amerykański stan Kansas), a produkowane właśnie egzemplarze zostaną też specjalnie zmodyfikowane na potrzeby ukraińskiej armii walczącej na wschodzie Ukrainy.

Pentagon zapewnia przy okazji, że chociaż mamy do czynienia z nowym projektem, to Ukraińcy nie powinni mieć większych problemów z używaniem z dronów Phoenix Ghost, bo szkolenie wygląda tu bardzo podobnie do Switchblade’ów, z których już korzystają.

A co z zasięgiem i konkretnymi możliwościami nowych dronów? Tu niestety amerykańska armia odmawia komentarza, ale z pomocą przychodzą dziennikarze, np. Politico.

Z opublikowanych przez nich informacji dowiadujemy się, że mamy do czynienia z dronem typu VTOL, czyli zdolnym do pionowego startu, który może niszczyć opancerzone pojazdy średniej wielkości, działać w nocy przy użyciu czujników podczerwieni oraz pozostawać w powietrzu przez ok. 6 godzin, aktywnie poszukując celów.

To właśnie ta ostatnia cecha sprawia, że Phoenix Ghost ma znaczącą przewagę nad dronami Switchblade, które mogą latać przez maksymalnie 40 minut - mogą wprawdzie przelecieć w tym czasie ponad 80 km, ale to nic w porównaniu z 6 godzinami w powietrzu. Nietrudno wyobrazić sobie, jakie możliwości zyska dzięki temu ukraińskie wojsko, może np. skorzystać z tej możliwości, by bez narażania życia swoich żołnierzy pod osłoną nocy atakować rosyjskie posterunki i likwidować ważne cele.

Co warto podkreślić, drony-kamikadze - zwane też amunicją krążącą (po wykryciu i identyfikacji celu uderzają w niego, niszcząc go eksplozją własnej głowicy bojowej) - mają do dyspozycji również Rosjanie, bo jak wynika z doniesień medialnych w Ukrainie zaobserwowano modele KUB-BLA produkcji ZALA Areo, ale w ich przypadku maksymalny czas lotu to dosłownie 30 min.

Wydaje się więc, że jeśli chodzi o wsparcie ze strony dronów, Ukraina zdecydowanie prowadzi - może liczyć na najnowsze zdobycze wojskowej technologii, bo poza Phoenix Ghost ma też wspomniane Switchblade'y oraz legendarne już tureckie Bayraktary TB2.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy