Reklama

NATO wzmacnia flankę wschodnią. Znaczne siły w państwach bałtyckich i Polsce

Na szczycie NATO została podjęta decyzja o wzmocnieniu Flanki Wschodniej Sojuszu. Zostaną wysyłane dodatkowe 4 batalionowe grupy bojowe do Słowacji, Węgier, Rumunii i Bułgarii. Wiadomym jest, że wcześniej sojusz już wzmocnił Flankę Wschodnią, dzięki czemu wydaje się ona być dobrze chroniona przez potencjalnymi atakiem.

W Europie obecnie przebywa 100 000 amerykańskich żołnierzy. Pod bezpośrednim dowództwem NATO znajduję się 40 tys. żołnierzy z różnych państw Sojuszu. NATO ma również 130 samolotów w podwyższonej gotowości oraz 140 okrętów.

Silniejsza Wschodnia Flanka NATO

W Estonii stacjonuję batalionowa grupa NATO pod dowództwem Wielkiej Brytanii w sile 2 tysięcy żołnierzy. Sama Estonia może wystawić do boju 7 tysięcy żołnierzy, nie licząc sił rezerwy i jednostek paramilitarnych. Na Łotwie stacjonuje batalionowa grupa bojowa pod dowództwem Kanadyjczyków, w jej skład wchodzi 1700 żołnierzy. Ponadto sama Łotwa może wystawić 7400 wojskowych gotowych do boju. Nieco silniejszy jest kontyngent NATO na Litwie, który liczy 4000 żołnierzy, a sama Litwa może wystawić 17 tys. wojska. Państwa bałtyckie są również chronione w ramach misji Air Policing przez lotnictwo NATO. Obecnie przebywają tam między innymi myśliwce F-35.

Reklama

W Polsce znajdują się żołnierze NATO pod dowództwem amerykańskim. Jest ich ponad 10 tys. Dodatkowo stacjonują w Łasku amerykańskie F-15, a baterie Patriot PAC-3 chronią amerykańskich żołnierzy w Rzeszowie. Również swój nowoczesny system obronny Sky Sabre przywieźli ze sobą Brytyjczycy. Amerykanie wysłali również helikoptery szturmowe AH-64 Apache, które głównym zadaniem jest walka z czołgami i pojazdami opancerzonymi przeciwnika oraz śmigłowce transportowe CH-47 Chinook, które są koniem roboczym amerykańskiej armii.

Polska armia liczy sobie 100 tys. zawodowego wojska plus kilka tysięcy komponentu Wojsk Obrony Terytorialnych. Nad Polską latają również liczne samoloty NATO, rozpoznawcze, cysterny i myśliwce. Jest ich tak dużo, że Polska Żegluga Powietrzna oddała prawie połowę polskie przestrzeni powietrznej.

Na Słowacji i w Czechach stacjonuje łącznie 2100 żołnierzy NATO, a państwa mogą wystawić 13 tys. swoich sił. Stacjonują tam holenderskie i niemiecki baterie PATRIOT-PAC3. Węgry goszczą 800 żołnierzy NATO, a ich armia to 24 tys. żołnierzy gotowych do walki.

Na terytorium Rumunii stacjonują ponad 3 tysiące żołnierzy NATO, a samo państwo ma w swoim wojsku 76 tys. żołnierzy. Bułgaria gości 900 amerykańskich żołnierzy, a sama dysponują 26 tysiącami wojsk.

Poza wspomnianymi wyżej siłami, okręty NATO wzmocniły potencjał na Bałtyku wprowadzając dodatkowe siły.

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy