Reklama

Rząd USA tworzy historyczny plan poszukiwań UFO

Temat UFO połączył republikanów i demokratów, którzy teraz mają wspólny cel, jakim jest stworzenie zakrojonego na niespotykaną dotychczas skalę projektu budowy technologii do wykrywania i badań tego tajemniczego zjawiska.

Czy Ziemi grozi zagłada z rąk obcej cywilizacji?

Rząd Stanów Zjednoczonych zapowiedział, że użyje wszelkich środków, by dowiedzieć się, czym są obiekty, które manifestują się pilotom myśliwców i załogom okrętów wojennych. Niezidentyfikowane zjawiska powietrzne (UAP) mają być intensywnie badane w nowo powstałym Biurze UFO.

Co ciekawe, eksperci Biura UFO mają analizować informacje o manifestacjach i współpracować z wojskiem, by te technologie odtworzyć w tajnych ośrodkach. W ramach programu mają też być wdrażane do użytku najnowsze zdobycze techniki, dzięki którym będzie można pozyskać więcej cennych danych na temat tych zjawisk.

Pentagon mówi tutaj o nowych satelitach, radarach, kamerach i systemach identyfikacji obiektów. Wszystkie one mają pozwolić monitorować przestrzeń kosmiczną, przestworza, powierzchnię Ziemi, a nawet głębię mórz i oceanów w poszukiwaniu anomalii.

Reklama

Rząd USA nie ma pojęcia, z czym tak naprawdę mamy do czynienia, ale eksperci są pewni, że te obiekty dysponują możliwościami, które niedostępne są dla armii USA, a nawet dużo przewyższają to, na co obecnie pozwala poziom technologiczny ludzkości. Jeśli zatem nie są to pojazdy z tajnych baz USA, ani jakiegoś kraju świata czy znane nam zjawiska atmosferyczne, to może to być tylko jedno, obcy.

Politycy jednak na poważnie nie biorą pod uwagę takiego rozwiązania. Bardziej skłaniają się ku technologii stworzonej przez inne kraje świata. Tymczasem USA nie są odosobnione w problemach z UFO. Niedawno o podobnych tajemniczych manifestacjach donosiła Rosja czy Chiny.

Być może rozwiązanie tej wielkiej zagadki dla władz Stanów Zjednoczonych znajduje się bliżej, niż im się wszystkim wydaje, a jest to tylko i wyłącznie kwestią zbyt dużego zainteresowania tajnymi technologiami wśród ludzi, którzy nie powinni nic o niej wiedzieć, ze względów bezpieczeństwa. The truth is out there.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne